UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Weekend w Cabarecie

 
Elbląg, Weekend w Cabarecie
fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl
Reklama

Pogoda nie rozpieszcza. Kto w weekend planował nastrojowy wieczór pod kocem, może najpierw rozważy opcję, która będzie gwarancją niezapomnianych wrażeń. Bez koca, ale w wygodnym fotelu, możecie przenieść się do berlińskiego Klubu Kit Kat. Miłość na tle przewrotów politycznych, orkiestra na żywo, fantastyczne kostiumy, śpiew i taniec. Ale także sporo refleksji i wzruszeń. Taki właśnie jest "Cabaret" w Teatrze Sewruka w Elblągu.

Akcja rozgrywa się w 1931 roku w Berlinie. Naziści dochodzą do władzy. Tymczasem akcja koncentruje się na życiu nocnym w obskurnym klubie Kit Kat Klub i kręci się wokół amerykańskiego pisarza, Cliffa Bradshawa i jego miłosnej relacji z angielską tancerką kabaretową, Sally Bowles. Równocześnie jesteśmy świadkami dramatycznej historii dwojga dojrzałych kochanków, którym okrutna rzeczywistość nie pozwoli na miłość. W Klubie Kit Kat toczy się beztroskie życie, przepełnione bezwstydną zabawą i tańcem, w tym samym czasie na ulicach berlina narasta złowrogi, brunatny klimat. Nocny klub staje się metaforą złowieszczych wydarzeń politycznych, które narodzą się w późnych Weimarskich Niemczech. Tymczasem zabawa trwa...

"Willkomen, bienvenue, welcome!

W lokalu tym

Im Cabaret,

Au cabaret!

(...)

Zostawcie troski w szatni! Życie was rozczarowało? Tym gorzej dla życia! Tu – życie jest piękne… i piękne są dziewczyny… nawet orkiestra jest piękna!"

 

"Cabaret", reż. Paweł Szkotak, Teatr im. A. Sewruka w Elblągu

libretto Joe Masteroff

na podstawie sztuki Johna Van Drutena i opowiadania Christophera Isherwooda

muzyka John Kander piosenki Fred Ebb

przekład libretta Kazimierz Piotrowski

przekład piosenek Wojciech Młynarski, Paweł Szkotak,

piątek 15.11, godz. 19

sobota 16.11, godz. 18

niedziela 17.11, godz. 17

Dorota Sianożęcka, Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
  • Byłam dziś na godz. 10.00,Polecam, a w dodatku miałam super miejsce. Piekna i wymowna scenografia, muzyka na żywo, tańce i śpiewy pierwsza klasa, ale co najwazniejsze z tego przedstawienia się wynosi to przekaz do ludzi, by to co się wydarzyło, faszyzm i jego skutki nigdy nie wróciło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2019-11-14)
  • Dodam. Rola Mikołaja Ostrowskiego, na Oskara!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    redrum(2019-11-17)
  • super przedstawienie, warto iść, byliśmy w sobotę, extra
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2019-11-19)
Reklama