UWAGA!

Nowy aktor w elbląskim teatrze

 
Elbląg, Nowy aktor w elbląskim teatrze
Fot. Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu

Pierwszą rolą, w której zobaczymy Krzysztofa Żabkę, będzie Poeta z "Wesela" S. Wyspiańskiego. Premiera za nieco ponad miesiąc.

- Dlaczego akurat aktorstwo?

- Jako chłopiec lubiłem się wygłupiać i być w centrum uwagi. Jednocześnie dużo słuchałem muzyki i próbowałem śpiewać. Podejmowałem coraz dojrzalsze próby sceniczne, aż postanowiłem uczyć się aktorstwa i muzyki jako rzemiosła i zrobić z tego sposób na życie.

 

- Czy dobrze wspominasz swój debiut?

- Debiut, taki w większej roli, wspominam z dużym sentymentem, ponieważ robiłem go z moją grupą ze studiów na krakowskiej PWST. Było to 13 października 2007 w Teatrze Stu. Nasz profesor, Mikołaj Grabowski, po warsztatach z nami postarał się, żeby Krzysztof Jasiński ugościł nas na deskach Sceny Stu. Tam mogliśmy dokończyć “Operetkę” Gombrowicza, którą rozpoczęliśmy jeszcze na warsztatach w PWST w Krakowie.

 

- Kiedy po raz pierwszy zetknąłeś się z teatrem?

- Pochodzę z Siedlec, miasta bez teatru. Często w ramach szkoły jeździliśmy na wycieczki połączone z przedstawieniami dla dzieci, ale świadome zetknięcie z teatrem jako widz to spektakle Grzegorza Jarzyny. Jako licealista zobaczyłem "Magnetyzm serca" i "Iwonę, Księżniczkę Burgunda" i moja wyobraźnia zaczęła na pewno inaczej pracować.

 

- Jaki jest najbardziej satysfakcjonujący moment na scenie?

- Satysfakcja, jeśli przychodzi, to raczej po zejściu ze sceny. Na chłodno. Chociaż już samo tworzenie działającego mechanizmu teatralnego daje sporą radość. Jeśli widzowie są wciągnięci w atmosferę i konwencję spektaklu, czuje się napięcie, to satysfakcja jest największa.

 

- Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

- Proces budowania w sobie postaci. Obserwacji świata wymyślonego, który powstaje i próby wtopienia się w niego jako kolejny element.

 

- Czy masz jakieś ukryte lifehacki na zapamiętywanie tekstu?

- Chyba nie. Każdy ma jakiś indywidualny ciąg skojarzeń w głowie, ale tak konkretnie nie potrafię tego nazwać.

 

 

 

Krzysztof Żabka

Absolwent Krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej oraz Centrum Edukacji Nauczycieli w Gdańsku. Swoją drogę zawodową związał głównie z teatrem muzycznym. Współpracował z Wojciechem Kościelniakiem, Mikołajem Grabowskim, Jerzym Gruzą, Maciejem Wojtyszko, Maciejem Korwinem, Jackiem Mikołajczykiem i Wojciechem Kępczyńskim.

 

Stworzył role na scenach:

-Teatru Muzycznego w Gdyni

- Krakowskiego Teatru Scena STU

- Teatru Dramatycznego w Warszawie

-Teatru Syrena w Warszawie

- Teatru Muzycznego ROMA

- Teatru 6 piętro

- Teatru Muzycznego w Poznaniu

 

W serialu “Ludzkie Sprawy” stworzył rolę wolontariusza Tomka. Ma za sobą kilkadziesiąt epizodów w polskich popularnych serialach takich jak “Ślad”, “Na Wspólnej”, “Brzydula 2”, “Na noże”, “Bodo”, “Siostrunie”, “Klan”.

W latach 2008- 2012 pedagog Studium Wokalno Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Prowadzi warsztaty i zajęcia teatralne rozwijające koncentrację, pamięć i umiejętność działania w grupie. W pracy polega na intuicji i wyobraźni.

Lubi gotować i komponować muzykę.

rozmawiała Karolina Ostrowska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama