UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"Stereotypowy mieszkaniec osiedla" przykucnął w galerii

 
Elbląg, "Stereotypowy mieszkaniec osiedla" przykucnął w galerii
Fot. Michał Skroboszewski

Dresy, bibeloty, osiedle – te hasła przewijały się wczoraj w Centrum Sztuki Galeria EL. W starych murach galerii pojawił się bowiem charakterystyczny... dresiarz. Zobacz zdjęcia z wernisażu.

Zacznijmy jednak od początku. W 2018 r. w Gdańsku odbył się wernisaż wystawy "Kunszt. Rzeźba z Orońska". W czasie tego wydarzenia przeprowadzona została Akcja "DRES", która polegała na cichym wprowadzeniu styropianowej rzeźby dresiarza na wystawę i miała być komentarzem dla miejsca młodych rzeźbiarzy na rynku sztuki. Teraz dresiarz kuca sobie grzecznie w Galerii EL w ramach wystawy "Bibeloty". Wczoraj (3 września) odbył się wernisaż prac Natalii Magalskiej, autorki rzeźby i mniejszych figurek przedstawiających stereotypowych mieszkańców osiedla.

- Przyznam szczerze, że od czasu, kiedy Natalia skończyła Liceum Sztuk Plastycznych w Gronowie Górnym, obserwowałam jej rozwój i oczekiwałam tej wystawy – mówiła podczas wernisażu Adriana Ronżewska-Kotyńska, dyrektor Centrum Sztuki Galerii EL.

Kurator wystawy, Joanna Mierzejewska, zaznaczyła, że to pierwsza od długiego czasu wystawa w ramach cyklu "Elbląg Plastyczny". Przedstawiła też autorkę prac: Natalia Magalska jest absolwentką Rzeźby na Wydziale Rzeźby i Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i laureatką nagród i wyróżnień artystycznych. Jej prace można było już oglądać w wielu miejscach w Polsce, jednak wczorajszy wernisaż był dla niej wyjątkowy.

- To pierwsza wystawa indywidualna Natalii i pierwsza indywidualna wystawa któregokolwiek absolwenta liceum plastycznego – zaznaczyła Joanna Mierzejewska.

Co o wernisażu i wystawie mówiła sama autorka prac?

- Nie spodziewałam się takiej ilości osób – mówiła Natalia Magalska – Nie spodziewałam się, że moja pierwsza, indywidualna wystawa będzie w Galerii EL, co jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem – zaznaczyła. Podziękowała też wszystkim zaangażowanym w projekt.

- Potwornie się stresuję, to chyba najlepsze określenie dla tej sytuacji – przyznała autorka prac, gdy goście Galerii EL ruszyli oglądać „Bibeloty”. - Na wystawach zbiorowych zawsze wygląda to trochę inaczej – powiedziała. Artystka nie ukrywa, że dla przygotowania „Bibelotów” nie zabrakło inspiracji z Elbląga, w którym się urodziła. - Tu mieszkałam przez pierwsze lata swojego życia i na pewno obserwacje miasta grały tutaj rolę, potem trochę nosiło mnie po świecie i przyznam, że w Gdańsku trochę takiego dresiarstwa również jest, a ostatnio bywam w Radomiu i tam też jest sporo – mówiła. - Ta praca nawiązuje do koncepcji memów i stereotypów, które wszyscy znamy – dodaje.

Co mają wyrażać „Bibeloty”? Jak je interpretować? To chyba należy pozostawić odbiorcom.

- Co chcę przedstawić? To chyba nie w ten sposób działa – mówiła spytana o przesłanie. - Chciałam zaprojektować zestaw współczesnych, porcelanowych figurek przedstawiających stereotypowych mieszkańców osiedla. To nie jest praca, która ma jakieś wielkie przesłanie i ma coś zmieniać w świecie, ona ma być formą pewnego żartu, zabawy – podkreśliła. Zachęciła też do wizyty w Galerii EL. - Zachęcam serdecznie do tego, żeby przyjść i zobaczyć te małe prace, one na żywo wyglądają zupełnie inaczej niż na zdjęciach. Zapraszam też do obejrzenia dużego Dresa i filmu, od którego to wszystko się zaczęło. Można tu też zrobić sobie zdjęcie z dresiarzem – mówi z uśmiechem.

Wystawę będzie można oglądać w Centrum Sztuki Galeria EL do 2 października.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Zapytujemy. W tym kraju obowiązuje prawo takie samo dla wszystkich to dlaczego część osób jest bez masek. Nie może maski przylbica. Co szminka się zetrze. tym sposobem zakażenie wzrasta każdego dnia bo barany nie rozumieja.
  • Raz tylko, przed laty, była w tej Galerii porządna wystawa prac Zdzisława Beksińskiego !!!
  • Czy w Elblągu znajdą się ludzie znający swoje prawa którzy bez kagańców (maseczek )chcieliby grupą pójść na drobne zakupy np. do Castoramy albo Ogrodów jednocześnie uświadamiając innych że to wszystko to koronosciema ? Może i ten wirus jest ale na pewno nie jest tak groźny żeby nasz rząd wprowadzał takie nakazy i obostrzenia łamiąc nasze prawa człowieka zapisane w konstytucji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7
    10
    Lubię Pomagać :)(2020-09-04)
  • Dobrze mówisz. .prawo jest dla WSZYSTKICH takie samo, dla mafii z wiejskiej również !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8
    1
    Lubię Pomagać :)(2020-09-04)
  • Gratulacje Natalia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    1
    Kat_Na_Idiotów(2020-09-04)
  • @były bywaled - Świetny dowcip!
  • Sam jesteś baran nie ma żadnego wirusa cały czas wkręcają nas
  • Wystawa była KOZAK :)Sama Natalia jest spoko ziom i żondzi na osiedlu :)ELO MORDY #fajnamordeczka #bibeloty #ziom #żondzi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    Dresiara100%(2020-09-04)
  • Pomysł jest naprawdę super, od razu chciałoby się taką figurkę mieć. Ale. .. czy autorka sprawdziła kwestię praw autorskich? Praca w sposób oczywisty nawiązuje do znanej marki.
  • Niezmiennie mnie dziwi, po co ludzie ciągają w takie miejsca małe dzieci w stanie epidemii. Sami się chronią maskami, a dzieci takie niezabezpieczone wdychają to, co inni wydychają (widać na zdjęciach kilka osób nieprzejmujących się innymi - choć może akurat wszystkie są upośledzone, to wtedy proszę wybaczyć oskarżenie). To, że bobasy nie mają nakazu zasłaniania twarzy, to nie oznacza, że są nieśmiertelne i można z nimi paradować pośród tłumów. Można się tak zorganizować, by nie zabierać dzieci na wernisaże, koncerty czy do spożywczaków.
  • Wyczuwam jakas pogardę dla mieszkańców osiedli, ubranych w stroj sportowy. I ta wyliczanka ze w Radomiu tez duzo dersiarstwa. Mało smaczne, aspirujące do jakiejś "elytki".
  • Otóż to. Świadczy tylko o tym że ludzie masowo uprawiają sport. Natomiast Ci którzy całe życie byli lebiegami w tym zakresie, na lekcjach w-f mieli problemy próbują tych pierwszych pogardzać.
Reklama