Trudne wybory

W piątek, 14 czerwca, w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” odbyło się otwarcie wystawy oraz warsztaty dla uczniów szkół średnich dotyczące referendum z 1946 roku.
Uczniowie z I i II Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół Gospodarczych na początku wypełnili kartki, na których znajdowały się pytania o obecność matematyki na maturze – wypełnili je w ten sposób, w jaki wypełniano je ponad 60 lat temu – ołówkiem, wpisując tak lub nie. Odpowiedzi wrzucili do stojącej na środku urny. Głosy zostały przeliczone, a wyniki ogłoszone w późniejszej części zajęć.
Potem wysłuchali krótkiego wykładu, wzbogaconego o nagranie radiowe i Polskie Kroniki Filmowe, wprowadzającego w temat referendum. Wszystko zaczęło się w jeszcze przed zakończeniem II wojny światowej, w 1945 roku, po Konferencji Jałtańskiej.
Podczas Referendum zadano trzy pytania, a komuniści oczekiwali trzech odpowiedzi na tak.
Czy jesteś za zniesieniem Senatu?
Czy chcesz utrwalenia w przyszłej Konstytucji ustroju gospodarczego, zaprowadzonego przez reformę rolną i unarodowienie podstawowych gałęzi gospodarki krajowej, z zachowaniem ustawowych uprawnień inicjatywy prywatnej?
Czy chcesz utrwalenia zachodnich granic Państwa Polskiego na Bałtyku, Odrze i Nysie Łużyckiej?
Krzysztof Drażba z Biura Edukacji Publicznej Oddziału IPN w Gdańsku, który przygotował wystawę i prowadził warsztaty, wyjaśniał młodym ludziom, jakie proste, a zarazem skuteczne metody stosowane były przez polskich komunistów. Na kartach, jak wspomniano wcześniej, wypełnianych ołówkiem ścierano odpowiedzi – a oddanie pustej karty do głosowania oznaczało głosowanie 3x na tak. Wrzucano setki pustych kart do głosowania, nie zwracając uwagi na niezgodności w protokołach. Sfałszowano ponad połowę protokołów komisji referendalnych. Odpowiedzi zaznaczać można było również plusem i minusem, ze względu na niepiśmienność części społeczeństwa, więc na kartach minusy zmieniano na plusy. Karty niewygodne były palone lub spuszczane w toaletach – ich resztki do siedziby Polskiego Stronnictwa Ludowego, zanosili administratorzy budynków. Wbrew prawu wyborczemu komuniści zabronili ogłaszania wyników cząstkowych, a oficjalne wyniki Referendum zostały podane do publicznej wiadomości dopiero niemal dwa tygodnie po wyborach. Oficjalnie – na pierwsze pytanie, które dla ówczesnych władz było miernikiem przynależności światopoglądowej – pozytywnie odpowiedziało 68,2% głosujących, nieoficjalnie, bo takie wyniki również zebrano było to 26,9%.
Same władze w raporcie końcowym stwierdziły, że akcja referendalna była przeprowadzona dyletancko i nieumiejętnie, ale dzięki temu wiedziano, jakich błędów nie popełniać podczas wyborów w styczniu 1947 roku. Tam działania propagandowe prowadzone były w sposób dużo bardziej subtelny.
Galeria zdjęć z warsztatów.
Wywiad z Krzysztofem Drażbą z Biura Edukacji Publicznej Oddziału IPN w Gdańsku będzie można zobaczyć na Portalu Kulturalnym Warmii i Mazur eswiatowid.pl.
Wystawę "Urna to jest taki pniak. Wrzucisz »nie«, wychodzi »tak«. Referendum 30 czerwca 1946 r. w województwie gdańskim" będzie można oglądać w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” do końca czerwca. Wstęp wolny.