Kurtyna nad letnimi sparingami opadła

Ostatni sprawdzian przed sezonem 2026/27 już za Olimpią, teraz żółto-biało-niebieskich czeka ostatni mikrocykl treningowy, kilka dni na doszlifowanie detali i za niespełna tydzień rozpoczną walkę o ligowe punkty. Mimo zbliżającej się inauguracji kadra wciąż nie jest zamknięta.
Jeszcze przed rozpoczęciem sparingu, dokładnie w piątek 24 lipca, Olimpia oficjalnie potwierdziła odejście Tymona Wojciechowskiego do II-ligowego Zawiszy Bydgoszcz. Młody bramkarz pożegnał się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dziękował wszystkim związanym z klubem za zaufanie i wsparcie, podkreślając, że od pierwszego dnia czuł się w Elblągu jak w domu. Wyraził również nadzieję, że drogi jego i Olimpii jeszcze kiedyś się przetną. Swój wpis zakończył słowami: „Było. Będzie. Jest! Zawsze ZKS!”.
Sam sparing z Gromem Nowy Staw rozegrano w nietypowej formule. Obie drużyny zmierzyły się w systemie kwartowym, mecz składał się z czterech, 35-minutowych części. Celem było przejrzenie dostępnego “wojska” w boju, sztaby szkoleniowe mogły sprawdzić całą kadrę.
– Generalnie rozegraliśmy dwa sparingi. Chcieliśmy, żeby każdy dostał odpowiednią liczbę minut - mówił po meczu trener Karol Przybyła.
Ostatni sparing przed ligą naturalnie rodził przypuszczenia, że trener odsłonił karty i zaprezentował skład najbliższy temu, który wybiegnie na inaugurację z Wisłą II Płock. Karol Przybyła studzi jednak takie wnioski, podkreślając, że rywalizacja o miejsce w podstawowej jedenastce wciąż trwa.
– Ciężko powiedzieć, że to był skład “galowy”. Okazało się, że po zmianach wyglądało to nawet lepiej niż w pierwszym zestawieniu. Zawodnicy z dzisiejszej drugiej grupy mocno pukają do pierwszego składu. Rywalizacja jest na wysokim poziomie, droga do wyjściowego składu na mecz ligowy jest otwarta - podkreślał Karol Przybyła.
Trener zwracał uwagę, że na postawę zespołu wyraźnie wpłynęły obciążenia z ostatnich dni przygotowań. W pierwszej tercji więcej z gry miał Grom, który objął prowadzenie po trafieniu Cezarego Duszy. Olimpia natomiast cierpliwie szukała swoich okazji i w drugiej tercji doprowadziła do wyrównania po golu Bartłomieja Mruka zdobytym po rzucie rożnym.
Z czasem żółto-biało-niebiescy coraz śmielej przejmowali inicjatywę, częściej gościli pod bramką rywali i stworzyli kilka dogodnych sytuacji. W opinii sztabu elblążanie zasłużyli na zwycięstwo. Po trafieniu Jakuba Braneckiego mogli nawet wyjść na prowadzenie, jednak arbiter dopatrzył się domniemanej pozycji spalonej i gola nie uznał. Bliski wpisania się na listę strzelców w drugim meczu był również Dominik Kozera. Żółto-biało-niebieskim zabrakło też odrobiny szczęścia, gdy po jednym z uderzeń piłka zatrzymała się na poprzeczce.
Co dalej? Przygotowania dobiegły końca i teraz sztab skupia się już wyłącznie na inauguracji rozgrywek:
– Schodzimy z obciążeń. Treningi będą krótsze, skupimy się na złapaniu świeżości, automatyzmach w atakowaniu i ostatnich szlifach przy stałych fragmentach gry. W piątek zaczynamy ligę - podkreślał szkoleniowiec Olimpii.
Do pierwszego ligowego gwizdka pozostało już tylko kilka dni. Okres przygotowawczy do sezonu 2026/27 wkracza w decydującą fazę, ale w klubie wciąż trwają prace nad ostatecznym kształtem kadry.
W najbliższych dniach Olimpia powinna oficjalnie ogłosić pozyskanie jednego z testowanych zawodników. Jeszcze przed inauguracją powinny wyjaśnić się również losy drugiego piłkarza, który formalnie wciąż figuruje ze statusem zawodnika testowanego. Coraz mniej realny wydaje się natomiast transfer doświadczonego obrońcy, którego pozyskanie było rozważane w ostatnich tygodniach.
Wiadomo, że kadra nie jest jeszcze zamknięta także pod względem odejść. Z zespołem najprawdopodobniej pożegnają się jeszcze dwaj zawodnicy. Wszystkie te kwestie być może rozstrzygną się przed piątkiem, kiedy o godz. 17 żółto-biało-niebiescy rozpoczną sezon domowym meczem z Wisłą II Płock. Spotkanie odbędzie się na stadionie przy ul. Skrzydlatej.
Przypominamy, że wszystkie mecze rundy jesiennej w roli gospodarza Olimpia będzie rozgrywać właśnie na tym obiekcie z powodu rozpoczęcia prac związanych z budową podgrzewanej murawy na stadionie miejskim przy ul. Agrykola.
Grom Nowy Staw - Olimpia Elbląg 1:1
1:0 - Cezary Dusza (30. min.), 1:1 - Bartłomiej Mruk (67. min.)
Olimpia (pierwszy mecz, pierwsza i druga tercja): Witan - Kołoczek, Wierzba, Szczudliński, Mruk, Sznajder, Święty, Czapliński, Kaczmarek, Krawczyk, Branecki
Olimpia (drugi mecz, trzecia i czwarta tercja): Kossakowski - zawodnik testowany, Sarnowski, Łaszak, Czernis, Pek, zawodnik testowany, Laszczyk, Yatsenko, Kozera, Augusto
Ponadto wystąpili: Bąk, Osowski
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg