Mławianka gra bez hamulców

Trzy punkty i czyste konto zdobyte w Łomży wpuściły trochę świeżego powietrza do dusznego pokoju Olimpii, ale na świętowanie nie ma czasu. W sobotę na Skrzydlatą przyjedzie Mławianka Mława, grająca najbardziej rockandrollowy futbol w lidze, z którą Olimpia w Elblągu wygrała tylko raz... 42 lata temu.
W końcu zwycięstwo
Przed wyjazdem do Łomży wokół Olimpii działo się wiele. Kilka dni rozmów, analiz i rozważania różnych scenariuszy zakończyło się utrzymaniem dotychczasowego kierunku, ale z dodatkową osobą przy sterze. Zatrudnienie Adama Borosa ma wzmocnić pion sportowy i wyznaczyć klubowi ścieżkę rozwoju na dłużej. O szczegółach pisaliśmy na naszych łamach. Drużyna potrzebowała jednak rozwiązania na już: zwycięstwa, które podniosłoby morale i uspokoiło emocje. W Łomży się udało.
Sezon nie daje jednak czasu na odpoczynek. Wygrana pozwoliła przesunąć się w tabeli, ale obecna pozycja nadal nikogo nie zadowala. Olimpia nie odniosła również w tym sezonie dwóch ligowych zwycięstw z rzędu. Sobotnie spotkanie z Mławianką będzie więc okazją, aby za łomżyńskim przełamaniem pojawił się ciąg dalszy.
Mławianka nie zna nudy
Przeciwnik zajmuje 15. miejsce i zgromadził 10 punktów, czyli traci do Olimpii trzy. Sama pozycja w tabeli mówi jednak o Mławiance niewiele. Znacznie więcej zdradza bilans bramkowy: 22 gole strzelone i 32 stracone. Zespół Marka Gołębiewskiego żyje w piłkarskim przeciągu. Atakuje odważnie, wysyła wielu zawodników pod bramkę rywala i nie rezygnuje nawet przy niekorzystnym wyniku. Cena za ofensywną swobodę jest wysoka. Mławianka straciła najwięcej bramek w całej grupie. Ostatnie tygodnie najlepiej pokazują charakter zespołu. W Białymstoku przegrała z rezerwami Jagiellonii 4:7, później rozbiła Troszyn 4:1, wygrała w Ząbkach 4:3 i uległa Świtowi 2:4. Trzy ostatnie kolejki przyniosły 10 zdobytych oraz osiem straconych bramek. Raj dla matematyków, rollercoaster emocji dla własnych kibiców. Mławianka nie przyjedzie więc do Elbląga wyłącznie pilnować własnego pola karnego. Na wyjazdach zdobyła już 14 bramek, wygrała w Sieradzu i Ząbkach. Nieszczelna defensywa nie odbiera drużynie ofensywnej odwagi. Trzeba uważać.
Rojkowski napędza atak
Najważniejszym punktem zespołu pozostaje Tomasz Rojkowski. Napastnik zdobył dziewięć bramek i odpowiada za ponad 40 procent ligowego dorobku. Trafiał w czterech ostatnich kolejkach. W Białymstoku ustrzelił hat-tricka, dwukrotnie pokonał bramkarza Ząbkovii, a po jednym golu dołożył przeciwko Troszynowi i Świtowi. Ograniczenie przestrzeni Rojkowskiemu będzie jednym z najważniejszych zadań elbląskiej defensywy. Napastnik dobrze odnajduje się w polu karnym, potrafi wykorzystać zamieszanie i nie potrzebuje wielu kontaktów z piłką. Nawet przy słabszej grze całej drużyny pozostaje zagrożeniem.
Najgłośniejszym nazwiskiem w kadrze jest natomiast Deniss Rakels. Były reprezentant Łotwy rozegrał 93 spotkania w Ekstraklasie i zdobył 27 bramek. Najlepszy okres przeżywał w Cracovii, później występował między innymi w Lechu Poznań i angielskim Reading. Do Mławy trafił po kontuzji, dlatego klub od początku zapowiadał spokojne odbudowywanie jego dyspozycji. Przeciwko Świtowi zaliczył pierwsze 16 minut w nowych barwach.
W kadrze są również Marcel Bykowski, syn Macieja jednego z najbardziej znanych wychowanków Olimpii, natomiast Kacper Skwierczyński występował jeszcze niedawno w żółto-biało-niebieskich barwach. Na liście zawodników znajdują się także bracia Mateusz i Michał Stryjewscy oraz Maddox Sobociński, w poprzednim sezonie gracz GKS-u Wikielec. Mławianka dysponuje szerokim zestawem argumentów z przodu. Znacznie gorzej radzi sobie z ich równoważeniem po drugiej stronie boiska.
Po kolejne 3 punkty
Olimpia wciąż czeka na (przynajmniej!) dwa ligowe zwycięstwa z rzędu. Ewentualna wygrana pozwoliłaby odsunąć Mławiankę na sześć punktów i nadać łomżyńskiemu przełamaniu większe znaczenie. Porażka zrówna oba zespoły w tabeli. Elblążanie muszą przede wszystkim zachować porządek. Mławianka dobrze czuje się w meczu rozciągniętym, pełnym szybkich ataków, pojedynków i otwartej przestrzeni. Wchodzenie w wymianę ciosów byłoby zgodą na warunki gości.
Zachowanie porządku będzie trudniejsze bez Łukasza Sarnowskiego. Obrońca uzbierał cztery żółte kartki i w sobotę musi pauzować. Łomża zostawiła jednak Olimpii kilka konkretnych punktów zaczepienia. Dawid Wierzba otworzył wynik i wygrał klubowe głosowanie na najlepszego zawodnika meczu, natomiast Łukasz Święty zdobył trzecią bramkę w sezonie. Obaj znaleźli się w jedenastce 11. kolejki RCS Livestream. Przeciwko rywalowi, który chętnie wprowadza na boisko chaos, ich ostatnia dyspozycja może pomóc Olimpii narzucić własny rytm.
Bilans konfrontacji
Historia pojedynków Olimpii Elbląg z Mławianką Mława przypomina futbolową sinusoidę. Rywalizacja rozpoczęła się w październiku 1984 roku od zwycięstwa Elblążan 5:1, które do dziś pozostaje najwyższym wynikiem w starciach obu drużyn. Rok później Mławianka odpowiedziała wygraną na własnym boisku. Kolejne spotkania przynosiły już mniej bramek: pojawiały się bezbramkowe remisy i mecze zapamiętane bardziej z defensywnej solidności niż ofensywnych fajerwerków.
Szczególne miejsce w tej historii zajmuje wyjazdowe zwycięstwo Olimpii z 2002 roku. Jedyne jak dotąd trzy punkty zdobyte przez Elblążan w Mławie zapewniło trafienie Adama Fedoruka. Osobną ciekawostkę przyniosło jedno ze spotkań rozegranych przy Agrykola, zakończone remisem 1:1. Chwilę później z Olimpią pożegnał się Czesław Michniewicz, który przeniósł się do Lecha Poznań. Najnowszy rozdział należał już do Mławianki. W poprzednim sezonie w Mławie padł remis 1:1, natomiast wiosną goście wygrali w Elblągu 2:0
Bilans meczów: 2 zwycięstwa Olimpii, 5 remisów. 3 porażki, bramki 10:10
07.10.1984 r. Olimpia Elbląg - Mławianka Mława 5:1 (samobójcza, Karman, Radowski, Małek, Gorzęch)
26.05.1985 r. Mławianka Mława - Olimpia Elbląg 1:0
07.08.1988 r. Mławianka Mława - Olimpia Elbląg 0:0
02.04.1989 r. Olimpia Elbląg - Mławianka Mława 2:2 (Kołacki x2)
31.08.2002 r. Mławianka Mława - Olimpia Elbląg 0:1 (Adam Fedoruk)
29.03.2003 r. Olimpia Elbląg - Mławianka Mława 0:2
13.09.2003 r. Olimpia Elbląg - Mławianka Mława 1:1 (Zagórski)
01.05.2004 r. Mławianka Mława - Olimpia Elbląg 0:0
04.10.2025 r. Mławianka Mława - Olimpia Elbląg 1:1 (Młynarczyk)
25.04.2026 r. Olimpia Elbląg - Mławianka Mława 0:2
Olimpia Elbląg - Mławianka Mława, sobota, 10 października, godz. 14. Transmisja meczu w TV Olimpia Elblag na platformie YouTube i na zksolimpia.pl
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg.