UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz czas na Garbarnię

2020-12-04
Aktualizowany 2020-12-04 13:00
 
Elbląg, Teraz czas na Garbarnię
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)

Po środowym zwycięstwie Olimpii nad Skrą Częstochowa humory przy A8 z pewnością dopisują. W sobotę żółto-biało-niebiescy na własnym boisku podejmą krakowską Garbarnię. Będzie to ostatni w tym roku mecz podopiecznych Jacka Trzeciaka na własnym stadionie.

W sierpniu kibice Olimpii zastanawiali się, czy żółto-biało-niebiescy zdołają się utrzymać w II lidze. W grudniu można już z umiarkowanym optymizmem spoglądać w przyszłość. Jacek Trzeciak odmienił oblicze drużyny. Pod jego kierownictwem zespół zdobył 10 punktów i wydostał się ze strefy spadkowej.

Sobotni mecz z Garbarnią Kraków jest bardzo ważny w kontekście spokojnej zimy. Rywal też walczy o utrzymanie. W tej chwili ma punkt przewagi nad strefą spadkową. Olimpia ma trzy.

Po środowym meczu ze Skrą Częstochowa można być umiarkowanym optymistą co do meczu w Elblągu. Ale... Za Garbarnią przemawia fakt, że w środę nie grała – jej spotkanie ze Zniczem Pruszków zostało odwołane ze względu na zły stan boiska w Krakowie. Kiedy krakowski zespół mógł spokojnie trenować, elblążanie spędzali czas w autobusie. Czy pauza Garbarni pomoże zespołowi z Krakowa, czy też lepsi będą uskrzydleni zwycięstwem nad Skrą Olimpijczycy?

Z punktu widzenia walki o utrzymanie, trzy punkty z Garbarnią będą ważniejsze od trzech punktów ze Skrą. Dlaczego? Trzy punkty zdobyte na krakowskim zespole oznaczają, że bezpośredni rywal w walce o utrzymanie tych punktów mieć nie będzie. Niby banał, ale zwycięzca tego spotkania zrobi duży krok ku temu, aby zimę spędzić nad strefą spadkową.

Garbarnia nie imponuje w tym sezonie strzelecką skutecznością. Krakowianie w tym sezonie pokonali bramkarzy rywali tylko 17 razy. W zespole z Małopolski nie ma typowego snajpera, lista nazwisk strzelców bramek tym sezonie liczy 10 pozycji. Najbardziej skuteczny Jakub Kowalski ma na swoim koncie trzy gole. Dla porównania: w Olimpii: lista strzelców liczy osiem nazwisk – najbardziej skuteczny Janusz Surdykowski ma na koncie 8 bramek, a więcej od Jakuba Kowalskiego strzelił też Marcin Bawolik.

Wszystko rozstrzygnie się w sobotnie popołudnie. Transmisję z tego spotkania będzie można bezpłatnie (sponsorem transmisji jest Urząd Miasta) obejrzeć na platformie TV COM.

 

Olimpia Elbląg – Garbarnia Kraków, sobota 5 grudnia, godz. 12. Bezpłatna transmisja na TV COM

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama