UWAGA!

Lepiej od razu jedź do Poznania

 
Elbląg, Lepiej od razu jedź do Poznania
fot.arch.portEl

Elbląg jest na trzecim miejscu, ale nie jest to powód do dumy. Uplasował się na podium w kategorii miast, w których najtrudniej o pracę. Gdzie w takim razie o zatrudnienie najłatwiej? W Poznaniu, Krakowie i w Katowicach.

Konkurencja na oferowane stanowiska pracy w Polsce jest największa we Włocławku - wynika z najnowszego badania rynku przeprowadzonego przez wyszukiwarkę ofert pracy Adzuna.pl. Tu o jedno stanowisko ubiega się 56,42 chętnych. Kolejne miasta w tej kategorii to Radom, Elbląg, Grudziądz oraz Bytom.
      
       Najgorsze miasta na znalezienie pracy
       1. Włocławek – 56,42 (poszukujących pracy na jedno stanowisko),
       2. Częstochowa – 49,65,
       3. Elbląg – 44,63,
       4. Grudziądz – 44,12,
       5. Bytom – 39,86.
      
       Najlepsze miasta na znalezienie pracy
       1. Poznań – 1,36 (poszukujących pracy na jedno stanowisko),
       2. Kraków – 1,88,
       3. Katowice – 1,94,
       4. Warszawa – 2,27,
       5. Wrocław – 2,51.
      
       - Średnia liczba kandydatów na jedno stanowisko w 50 największych miastach Polski to 15,6. Nie wypadamy na tym tle najlepiej. Dane pokazują, że w Wielkiej Brytanii o jedno stanowisko ubiega się średnio 1,6 kandydatów, 5,5 we Francji, 5,9 w Rosji oraz 7,1 w Niemczech. U naszego zachodniego sąsiada o znalezienie pracy jest dwa razy łatwiej - zauważa Hanna Piotrowska, menedżer Adzuna Polska.
       Biorąc pod uwagę województwa, najtrudniej o zatrudnienie w: podkarpackiem, warmińsko-mazurskiem, lubelskiem, świętokrzyskiem i podlaskiem. Z kolei najlepszymi miastami na znalezienie pracy okazały się: Poznań, Kraków i Katowice - średnio o jedno stanowisko ubiega się tu kandydatów. Warszawa znalazła się na czwartej pozycji i jest pierwszym miastem na liście, gdzie o jedno stanowisko ubiega się ponad dwóch kandydatów.
       Znamy najlepsze i najgorsze miejsca do szukania zatrudnienia, a jakie są najgorętsze branże? Z analizy Adzuna.pl wynika, że finanse oraz IT są sektorami z największą liczbą ofert w skali kraju - prawie 20 proc. wszystkich dostępnych ofert. Służba zdrowia oraz gastronomia i hotelarstwo wypadają w porównaniu najgorzej - każda z tych branż oferuje niewiele ponad 1 proc. wszystkich dostępnych stanowisk.
      
       *W badaniu Adzuna.pl przeanalizowane zostały dane dotyczące 50 największych miast Polski w kontekście najnowszych danych statystycznych udostępnionych przez GUS.
      
       źródło: Wirtualna Polska
      
      
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Dodajmy do tego że co ok 14 dni ktoś popełnia w Elblągu samobójstwo :O
  • Tak a znam firmy które szukają pracowników od 6-8 miesięcy, dostają CV zapraszają na rozmowy i albo ktoś nie przychodzi albo przychodzi nie ma pojęcia o danym stanowisku, nie wie nawet na jakie stanowisko było ogłoszenie i chce 2-3tysiące na rękę bo inaczej się nie opłaca pracować. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    29
    Przedsiębiorca(2014-02-20)
  • Wszyscy powinnismy wyjehac z Elbga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    5
    Karan555(2014-02-20)
  • Jak wysyłasz cv * 1000 i nagle odzywa się firma i zaprasza na rozmowę jak się okazuje cv wysłałeś do nich miesiąc temu. Więc to ta firma powinna przedstawić oferowane stanowisko i nazwę firmy najlepiej podczas rozmowy telefonicznej gdy zapraszają kandydata, albo rozmowa powinna się rozpoczynać od przedstawienia firmy, stanowiska. Fakt jest jedynie taki że landydat powinien umiejętnie wybrnąć z sytuacji opisywanej przez Ciebie. Jak nie masz za co żyć to cv wysyłasz wszędzie gdzie jest nawet mała szansza.
  • To bardzo optymistyczna prognoza dla elbląskich prywaciarzy. .. Teraz wiedzą ze mogą zapłacić pracownikowi jeszcze mniej. .. " witamy w mieście gdzie zarabia się. .. " ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    4
    jakŻyć(2014-02-21)
  • Bo Elbląg to zwykła wieś z tramwajami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    4
    Tttrrts(2014-02-21)
  • .. .. .dalej podniecajmy się galeriami i marketami z obcym kapitałem, stojakami na rowery, stadionami dla kopaczy, basenami, nazwami rond, umiejscowieniem pomników. .. a sytuacja sama się poprawi. .. .. kpina. Władze są tak pochłonięte tymi " celami strategicznymi" że na " jakieś tam bezrobocie" i sytuację gospodarczą miasta nie mają już czasu; ) Obawiam się jednak że nic się nie zmieni. .. bo społeczeństwo skutecznie daje się manipulować. Ludzie - czego Wy wymagacie, skoro sami popadacie w euforię na wieść o nowym sklepie z " pseudo markowymi ciuszkami" ; o nowej sieciowej perfumerii czy sieciowej restauracji. Zachowujecie się jak plemię afrykańskie, które cieszy się na widok samochodu a z drugiej strony chcecie żeby ktoś poważnie was traktował. " Cwaniaki u władzy" kpią sobie z Was - bo widzą że mogą sobie na to pozwolić. Mogą kupić wasze głosy za " bezwartościowe fanty" tak jak można kupić zaufanie wodza plemienia afrykańskiego za " kolorowy długopis lub zapalniczkę" . .. .. niestety to smutne ale prawdziwe. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22
    1
    Gagatek(2014-02-21)
  • do przedsiębiorcy - Jak ktoś się w ogóle zgłasza to znaczy że chce pracować - Przeszkol gościa co ma robić i będzie to robił! Jak tak dalej pójdzie to niedługo, przez te wasze standardy to nikt pracy nie znajdzie, bo nie będzie miał jak doświadczenie zdobyć. Ludzie chodzą na kursy, robią szkolenia i tylko pieniądze wydają, bo i tak pracy nie znajdą bo nie mają doświadczenia. To wasze państwo się rozleci niedługo jak ten cały Elbląg. Niedługo będę uprawnienia na śrubokręt potrzebował i na wkręcanie, bo na wykręcanie to już dodatkowy kurs będę musiał robić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    4
    Alvares(2014-02-21)
  • Hmm. .. prawo powinno określać co to jest praca (gdzie się zarabia na życie czyli umowa o pracę itp. ) oraz określać co to jest " zajęcie się czymś" czyli umowa zlecenie o dzieło bez stawek minimalnych poprostu zabić czas by wegetować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    Jasiuu(2014-02-21)
  • Widzę, że sporo " łapek w dół" dla komentarza od " Przedsiębiorca" , a przyznam, że to PRAWDA. Ludzie po prostu nie przychodzą na umawiane rozmowy bez żadnego uprzedzenia, a duża część w ogóle nie pamięta nawet ogłoszenia o pracę na którą kandyduje (właściwie to może też świadczyć o dużej liczbie wysyłanych CV, ale i tak wypadałoby się w jakimś najmniejszym stopniu przygotować na takie spotkanie). Ludzie mają duże wymagania chociaż sami nie mają dużo do zaoferowania. Jak ktoś chce pracować i ma zapał do pracy to pracę i w Elblągu bez problemu znajdzie i jeżeli się wykaże to może awansować i godnie zarabiać. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    13
    xursen(2014-02-21)
  • Elbląscy przedsiębiorcy w większości przypadków mają mentalność z głębokiego PRL lub dzikiego kapitalizmu. .. wykorzystują to olbrzymie bezrobocie do granic przyzwoitości a jak już z wielkiej litość dadzą komuś etat to na minimum i taki biedak powinien się cieszyć i być dozgonie wdzieczny, że ma tą pracę, bo jak on wielki biznesmen z elblążkowa w takim kryzysie uzbiera na te składki. .. więc trzeba takiego biedaka wypompować maksymalnie bo i tak nie dożyje do emerytury.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    2
    edgar4(2014-02-21)
  • Do mnie się odezwali po pół roku i pytaniem czy mnie to jeszcze interesuje. .. taaak oczywiście czekałem na tą propozycję za 3 zł na rekę śmiech na sali buahaha w Elblągu godnej pracy się nie znajdzie bo są te stanowiska pozajmowane dozywotnio i póżniej znajomy dostaje. NIkt, prawie nikt obcy nie dostanie. jest praca w elblagu, owszem ale same badziewie i np jak człowiek wykształcony, doświadczony w czymś. .. .ma pracować np na kasie czy jako jakiś menager w pzu gdy ma inne zainteresowania i doświadcznie? Ma się przekwalifikować bo inaczej umrze z głodu? A co ze śmiercią mentalną? Masakra! Mam robić byle co nie ważne co ale robić. Taak zostane spawaczem i przyspawam sobie rękę do statku :) wyjechać! Jedyna rada a inni niech sobie rządzą samym sobą :)
Reklama