UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dobra teściowa to skarb

Dziś (5 marca) dzień teściowej, czyli święto ustanowione w latach 80. XX wieku, jako „Mother-in-law Day”. Wszystkim teściowym życzymy dziś szczęścia i spełnienia marzeń, traktując z przymrużeniem oka złośliwe dowcipy o wścibskich „mamusiach”.

 Z historii
       Pierwszy raz Dzień Teściowej był obchodzony we Francji. Samo święto powstało jako wyraz szacunku i wdzięczności synowej lub zięcia wobec teściowej (matka żony) lub świekry (matka męża) za jej obecność, zainteresowanie i pomoc w wychowaniu dzieci, utrzymaniu wspólnego gospodarstwa domowego, itp. Początkowo święto miało charakter medialny, ale obecnie traktowane jest w Europie jako ważne święto rodzinne, które gromadzi na spotkaniach dziadków, dzieci i wnuki.
       Dobra teściowa jest na wagę złota! Warto o tym pamiętać nie tylko 5 marca, kiedy jest ich święto, ale i na co dzień. Kwiatek, pamiątkowy drobiazg lub chociaż sms z życzeniami, to tylko miły dodatek do szacunku i życzliwości.
      
       Żarty miewają swoje uzasadnienie
       W życiu bywa różnie. Matki zazwyczaj chcą dla swoich córek i synów jak najlepiej, choć czasem to „najlepiej” rozmija się z planami, przekonaniami czy wreszcie z praktyką synowych i zięciów. No cóż, każde pokolenie ma swoje zasady. Ciekawe tylko, dlaczego tak rzadko słyszy się kawały o teściach – czyżby wszyscy pouciekali na ryby?
       A oto próbka, z obserwacji życiowych, z intencją rozśmieszenia:
      
       Rozmawia dwóch kolegów:
       - Podobno przestałeś pić?
       - To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!
      
       Dzwoni telefon... Facet podnosi słuchawkę i słyszy:
       - Mamy twoją teściową. Okup wynosi 100 tys. dolarów.
       - A jak nie zapłacę?
       - To ją... sklonujemy!
      
       - Wyobraź sobie, Kaziu, kiedy zauważyłem, że cały dom stoi w płomieniach, wbiegłem natychmiast do kuchni i na rękach wyniosłem teściową.
       - No cóż, każdy w takich okolicznościach traci głowę...
      
       Co to jest:
       Teściowa i żona w samochodzie???
       - Zestaw głośno mówiący.
      
       Przyjeżdża teściowa do córki wychodzi jej mąż córki na spotkanie i mówi:
       - Ile mamusia u nasz zostanie???
       - A tyle ile mnie będziesz mnie trzymał...
       - A to mamusia nawet się herbatki nie napije?
      
       Mąż mówi do żony:
       - Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
      
       Dwóch więźniów rozmawia:
       - Ile dostałeś?
       - 15 lat...
       - Za co?
       - Za pomoc medyczną.
       - Jak to?
       - Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyję...
      
       Mistrz w pchnięciu kula do trenera:
       - Dziś muszę pokazać klasę... na trybunie siedzi moja teściowa.
       - Eee.. nie dorzucisz...
      
mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Dorzucę swój :-) Lekarz rozmawia z pacjentem - nałogowym palaczem. - Czy nie może się pan obejść bez papierosów? Czy sprawiają panu aż tak dużą przyjemność? - Oczywiście. Ilekroć zapalę, to teściowa wychodzi z pokoju.
  • teściową pozdrawiam, ale kawału sobie nie odmówię, Jan Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. a ze nie umiał pływać, wiec wola na pomoc do wędkarza: - Ratuj moja żonę. Dam ci stówę. Ja nie umiem pływać! Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta: - Dawaj stówę, którą mi obiecałeś, a facet na to: - Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod woda myślałem, że to moja żona. Teraz widzę, że to teściowa. - Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - Ile ci jestem winien?
  • Teściowa to skarb, a skarby zwykle leżą głęboko w ziemi; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Edek..(2013-03-05)
  • Dzień szczęśliwego kota dzień teściowej i co jeszcze może dzień traktorzysty?
  • Miłe Panie, wszystkiego najlepszego w dniu, na który sobie nie zasłużyliście ! Nie wiem, za jakie grzechy niezawinione, obcy człowiek mówi Wam - mamo ! Nie dość, że sypia z waszą córką i na dodatek obdarzył was wnukami z piekła rodem, to jeszcze cynicznie co rano pyta - Jak się mama czyje ? A łajdak szyderstwo ma na gębie wypisane ! A kiedy pierwszy raz przekroczył próg waszego domu, wyglądał tak niewinnie ! Tylko wasz pupilek, pieseczek nieodżałowany, wyczuł łotra ! Kiedy rzucił się na łydki tego łobuza, co jest oznaką, że pieski i kotki też, kanalię wyczują na kilometr. Zresztą, przyszły zięć miał w łapskach wasze ukochane róże, wyrwane z waszego ogródka, pamiętacie to zapewne ! Może oszczędność to dobra cecha, ale nie ograbia się przyszłej teściowej ! Bo, kto okrada za młodu klomby, to na starość nie wiadomo, czy nie buchnie teściowej portmonetkę. Kończę mile panie, pokrzepiając Was słowami : A mogło być gorzej ! - Znacie zięcia p. Goździkowej, tej co łyka tabletki od bólu głowy garściami a to same widzicie ! Szczęściary z Was ?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    teżczytam(2013-03-06)
  • Ja tam na swoją nie moge narzekac :P
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0
    0
    www.dobratesciowa.pl(2019-03-25)
Reklama