UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Właśnie widać na dołączonej fotce jak jest dużo turystów. Nawet zdjęcie zrobione w weekend w czasie największej okupacji turystycznej jest frekfencyjnie dramatem. Nie ma tu żadnej atrakcji turystycznej. Jak znajomi przyjadą z innych miast - co im pokazać? Jakie atrakcje? Na piwo do knajpy można pójść i tyle. Turystycznie jesteśmy dziurą. Powiedzmy w końcu tę prawdę bez ściemy - dno.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    5
    Gawel(2013-07-27)
  • W Elblągu nie ma atrakcji - może i owszem ale wokół Elbląga jest tego całkiem sporo. Malbork - wiadomo zamek krzyżacki, Frombork - Kopernik, Kanał Elbląski z pochylniami, Kadyny, Tolkmicko, Braniewo, Pasłęk - zamek z rewelacyjnymi murami obronnym. Znakomite miejsce na bazę wypadową. W zeszłym roku zwiedzałem z rodziną Wrocław - piękne miasto. W porannej TV pokazywali ludzi, którzy siedzieli w ogródku piwnym w jednej z knajp na starówce i się pytają: co Państwo zwiedzili? A para - tak wiekiem 50+: jesteśmy już 3 dni ale my tylko tu siedzimy, jemy i pijemy piwo. Łał. Super wakacje. A pani dodała, jeszcze, że mają zamiar zwiedzić "coś tam" Racławickie. Nawet nie wiedziała, że chodzi o "Panoramę Racławicką". Brawa dla lokalnej TV, że pokazali jakie to buraki przyjeżdżają do nich w odwiedziny. Ja przez kilka dni zobaczyłem ogród botaniczny, ogród japoński, ogród zoologiczny, stare miasto ze wspaniałymi kościołami, "Panoramę Racławicką", Halę Stulecia, Ostrów Tumski, plac Solny, Fontannę Multimedialną, stadion miejski (Euro 2012), mnóstwo mostów, do tego starczyło czasu na galerie handlowe (Magnolia Park jest naprawdę ogromna - Galeria Bałtycka może się schować w środku) i knajpy. Najbardziej zapamiętane zostały przez moje dzieciaki wrocławskie krasnale, których dziesiątki rozmieszczono w całym mieście (znakomita inicjatywa miasta). Cudze chwalicie a swego nie znacie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    1
    kandydatSalceson(2013-07-28)
Reklama