UWAGA!

----

Elbląski projekt wyróżniony przez Komisję Europejską

 Elbląg, Sukces innowacyjnego projektu to sukces zespołu
Sukces innowacyjnego projektu to sukces zespołu (fot. AD)

Osoby, które ukończyły 45. rok życia i długo, nawet przez 5 czy 10 lat nie mogą znaleźć zatrudnienia czują się odtrącone, brakuje im motywacji do dalszego działania, nie widzą już nadziei na lepsze jutro. Trzeba determinacji, umiejętności, a przede wszystkim pomysłu na to, jak skutecznie im pomóc. Taki pomysł miała Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych, która opracowała i zrealizowała projekt „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”. Innowacja znalazła uznanie na arenie europejskiej.

RegioStars to konkurs ogłaszany co roku przez Komisję Europejską. Ma on na celu identyfikację ciekawych, innowacyjnych projektów, finansowanych ze środków polityki spójności, a następnie rozpowszechnianie wiedzy o nich. Jury uznało, że w kategorii: „Rozwój sprzyjający włączeniu społecznemu – innowacje społeczne – kreatywne odpowiedzi na wyzwania społeczne” najlepsza jest właśnie koncepcja pod nazwą „Indywidualne Ścieżki Zatrudnienia”. Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych przygotowała i zrealizował zwycięski projekt we współpracy z fińską organizacją pozarządową Kynnys ry Turun toimikunta. Uzyskał on dofinansowanie w ramach konkursu ogłoszonego przez Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie w roku 2009. Był to konkurs na projekty innowacyjne, realizowane we współpracy z partnerem zagranicznym, służące wydłużaniu aktywności zawodowej. Dofinansowanie wyniosło ponad 1,9 mln zł, a działania odbywały się w okresie od grudnia 2009 roku do sierpnia 2012 roku.
       Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych postawiła na aktywizację zawodową osób, które często przez długie lata pozostają bez pracy.
       - Do udziału w naszym projekcie zgłosiło się 90 osób. Jednak ostatecznie model testowało 28 – mówi Eliza Popławska-Jodko, koordynator projektu „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”. – 22 osoby podjęły zatrudnienie i większość z nich na stałe. Życie tych osób zmieniło się na plus.
       - Ten projekt spełnił marzenia. Nawet te, które wydawały się nierealne i irracjonalne – dodaje Beata Wrzosek z ERKON. – Nasi beneficjenci znaleźli zatrudnienie m.in. jako sprzątacz, pomoc kuchenna, magazynier. Dla jednego z panów praca konserwatora okazała się wymarzoną, inny zawsze chciał być kierownikiem – i został.
       Zanim jednak uczestnicy projektu znaleźli swoje miejsce na rynku pracy, intensywnie pracowali z nimi trenerzy.
       - Wszyscy nasi beneficjenci to osoby po 50. roku życia. 80 proc. z nich to niepełnosprawni, długotrwale bezrobotni, nawet od 5 czy 10 lat – wyjaśnia Anna Trzuskolas , asystent w nagrodzonym projekcie. – Najpierw trzeba było sprawić, by zaczęli marzyć o pracy i o tym, jak dzięki niej zmieni się ich życie – kontynuuje. - Tu pomocna okazała się metoda coachingowa , której uczyliśmy się na potrzeby projektu.
       Czy to oznacza, że można kogoś do pracy „wytrenować”?
       - Okazuje się, że można – śmieje się Anna Trzuskolas. - Trener pracy - z angielskiego job coach - to osoba, która łączy umiejętności, wiedzę i postawy kilku zawodów: doradcy zawodowego, psychologa, pośrednika pracy, jest też mentorem, nauczycielem. W naszym projekcie na 28 uczestników przypadało 4 trenerów pracy.

 


       Efekty projektu cieszą. Cieszy również nagroda, którą Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych otrzymała od Komisji Europejskiej. Do tego sukcesu przyczyniła się praca zespołowa wielu osób, nie tylko z ERKON, ale i urzędów pracy, Urzędu Marszałkowskiego. Podczas wczorajszej (4 lutego) prezentacji twórcy projektu dziękowali za pomoc i wsparcie.
       ERKON zapewnia, że zdobyte doświadczenia będą nadal wykorzystywane w aktywizacji osób bezrobotnych.
       - Oczywiście, że będziemy korzystać z doświadczeń, z modelu, który wypracowaliśmy i który staramy się upowszechniać – zapewnia Anna Trzuskolas. – Przygotowujemy już kolejny projekt, tym razem z partnerem niemieckim, pt. „Praca = samodzielność”. Będzie to projekt skierowany do trzech, konkretnych grup i są to: model zatrudnienia wspomaganego dla osób z niepełnosprawnością intelektualną; dla osób z chorobami psychicznymi i trzeci – dla osób z niepełnosprawnością słuchową. Byliśmy na wizycie studyjnej w Niemczech i wiemy, że jest to możliwe. Tam ludzie z takimi niepełnosprawnościami pracują dla Mercedesa, dla Forda. Skoro pomagają w budowaniu tak luksusowych aut to myślę że my też znajdziemy dla nich pracę.
      

A

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • To dobra nowina, tym bardziej, że chodzi o ludzi w ciężkim położeniu. O bezrobotnych w podeszłym wieku. Stare demokracje wypracowały przez lata, ciekawe i pomocne programy w zagospodarowaniu ludzi, często odstawionych na boczny tor. Na stacje o nazwie beznadzieja. Ale, na szczęście są ludzie którym los innych nie jest obojętny. I umieją dzięki swej mądrości i zaangażowaniu stworzyć program, umożliwiający bezrobotnym powrót w szeregi pracujących. To nie jest łatwe. Ale możliwe. Co stowarzyszenie udowodniło. Trzeba szukać mądrych wzorów i rozwiązań na całym świecie. Adoptować na wszystkie sposoby pożyteczne rozwiązania. Fińskie, szwedzkie i nawet diabelskie jeśli tylko mogą pomóc człowiekowi. Należy tylko żałować, że na świecie jest mnóstwo sprawdzonych, świetnie działających programów choćby w dziedzinie ubezpieczeń społecznych czy zdrowotnych a mimo to wszystkie rządy nasze próbują nas przekonać, że góra może urodzić i rodzi mysz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    teżczytam(2013-02-05)
  • W Elblągu jest ponad 7 tys. bezrobotnych, w gminie Elbląg ponad 5 tys. Zatrudnienie znalazło 22 osoby. Pracował z nimi cały sztab ludzi. Na dzień dzisiejszy najlepiej na projekcie wyszli ci co go opracowywali. Zobaczymy co będzie dalej.
  • Brawo ERKON, brawo realizatorzy projektu! Zdaję sobie sprawę ile wysiłku trzeba, żeby osiągnąć takie efekty. Nie przestawajcie w tej robocie :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Arkadiusz Jachimowicz(2013-02-05)
  • Przedsiębiorcy dostaną dopłaty do pensji pracowników już przy spadku obrotów o 15 proc. - informuje "Gazeta Wyborcza".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    żartowniś z PO(2013-02-05)
  • Teraz wiem na co poszło 2 mln złotych na trenerów(4na28osób)plus pensje urzędasów. .. .. Wiedzieli jak wyciągnąć kase z Unii. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rostowski bezrobotny(2013-02-05)
  • Te negatywne komentarze piszą wieczni malkontenci, którzy zamiast zabrać się do pracy wolą narzekać narzekać i narzekać bo chyba nic innego nie potrafią!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    optymiasta1(2013-02-05)
  • A mnie ERKON się podoba. Zawsze są tam ludzie życzliwi i pomocni w najtródniejszych sprawach. I co najważniejsze, za udzieloną pomoc nie żądają zapłaty ani nie chcą poklasku, rozgłosu. Ja bynajmniej jestem zadowolony z obsługi prawnej, z której dość często korzystam. Dla tego nagroda im się ta słusznie należy. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. I pozdrawiam pana Prezesa ERKON. (Alojzy)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Mirosław Fkirytnski(2013-02-05)
  • Pojawia się zasadnicze pytanie: jak długo i za ile osoby te będa zatrudnione, bo może bardziej opłacało się odłożyć te pieniądze na jakieś 5-6% rocznie i wypłacać tym ludziom przez 2,5 roku po 2 tys. przelewem na konto?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kalkulator(2013-02-06)
  • Ten program kosztował tyle, ze starczyło by dla tych kilku osób które to niby znalazły swoją prace na kilka lat zapomogi. Powiedzcie lepiej, ze chodzi o danie pracy tym wszystkim działaczom, czy trenerom, którzy dostają za ta pracę ogromną kase.
  • Bicie piany. Dla sprawnych nie ma roboty a tu sie lansują, żeby wyrwać kasę. Marzeniem wielu by było żeby tyle osób co widać na zdjęciu co roku PUP pomógł rzeczywiście zdobyć pracę.
  • Ile osób z tej grupy jeszcze pracuje napewno mniej niz osób widocznych na zdjęciu. Sukces ma zawsze dużo ojców. Unia słynie z beztroskiego wydawania pieniędzy i nagradzania co jakiś czas. Czemu podobne projekty nie zostały nagrodzone przez unię. Mam na mysli pionierów czyli Finy i Szwecje. Projekt zapożyczony a szumu że ho ho. Podobny projekt był realizaowany w Krakowie i dotyczył wszystkich bezrobotnych. Oczywiście dobrze że aktywizuje sie osoby i pomaga im się kiedy nie potrafią sami sobie z tym radzić. Ale ten szum i sznur osób niemających nic wspólnego z pomocą tylko aby ogrzać się w słońcu sukcesu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kalambra(2013-02-07)
  • z angielskiego??? ciekawe czy Ci trenerzy znają angielski?
Reklama