Elbląski projekt wyróżniony przez Komisję Europejską

Osoby, które ukończyły 45. rok życia i długo, nawet przez 5 czy 10 lat nie mogą znaleźć zatrudnienia czują się odtrącone, brakuje im motywacji do dalszego działania, nie widzą już nadziei na lepsze jutro. Trzeba determinacji, umiejętności, a przede wszystkim pomysłu na to, jak skutecznie im pomóc. Taki pomysł miała Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych, która opracowała i zrealizowała projekt „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”. Innowacja znalazła uznanie na arenie europejskiej.
Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych postawiła na aktywizację zawodową osób, które często przez długie lata pozostają bez pracy.
- Do udziału w naszym projekcie zgłosiło się 90 osób. Jednak ostatecznie model testowało 28 – mówi Eliza Popławska-Jodko, koordynator projektu „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”. – 22 osoby podjęły zatrudnienie i większość z nich na stałe. Życie tych osób zmieniło się na plus.
- Ten projekt spełnił marzenia. Nawet te, które wydawały się nierealne i irracjonalne – dodaje Beata Wrzosek z ERKON. – Nasi beneficjenci znaleźli zatrudnienie m.in. jako sprzątacz, pomoc kuchenna, magazynier. Dla jednego z panów praca konserwatora okazała się wymarzoną, inny zawsze chciał być kierownikiem – i został.
Zanim jednak uczestnicy projektu znaleźli swoje miejsce na rynku pracy, intensywnie pracowali z nimi trenerzy.
- Wszyscy nasi beneficjenci to osoby po 50. roku życia. 80 proc. z nich to niepełnosprawni, długotrwale bezrobotni, nawet od 5 czy 10 lat – wyjaśnia Anna Trzuskolas , asystent w nagrodzonym projekcie. – Najpierw trzeba było sprawić, by zaczęli marzyć o pracy i o tym, jak dzięki niej zmieni się ich życie – kontynuuje. - Tu pomocna okazała się metoda coachingowa , której uczyliśmy się na potrzeby projektu.
Czy to oznacza, że można kogoś do pracy „wytrenować”?
- Okazuje się, że można – śmieje się Anna Trzuskolas. - Trener pracy - z angielskiego job coach - to osoba, która łączy umiejętności, wiedzę i postawy kilku zawodów: doradcy zawodowego, psychologa, pośrednika pracy, jest też mentorem, nauczycielem. W naszym projekcie na 28 uczestników przypadało 4 trenerów pracy.
Efekty projektu cieszą. Cieszy również nagroda, którą Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych otrzymała od Komisji Europejskiej. Do tego sukcesu przyczyniła się praca zespołowa wielu osób, nie tylko z ERKON, ale i urzędów pracy, Urzędu Marszałkowskiego. Podczas wczorajszej (4 lutego) prezentacji twórcy projektu dziękowali za pomoc i wsparcie.
ERKON zapewnia, że zdobyte doświadczenia będą nadal wykorzystywane w aktywizacji osób bezrobotnych.
- Oczywiście, że będziemy korzystać z doświadczeń, z modelu, który wypracowaliśmy i który staramy się upowszechniać – zapewnia Anna Trzuskolas. – Przygotowujemy już kolejny projekt, tym razem z partnerem niemieckim, pt. „Praca = samodzielność”. Będzie to projekt skierowany do trzech, konkretnych grup i są to: model zatrudnienia wspomaganego dla osób z niepełnosprawnością intelektualną; dla osób z chorobami psychicznymi i trzeci – dla osób z niepełnosprawnością słuchową. Byliśmy na wizycie studyjnej w Niemczech i wiemy, że jest to możliwe. Tam ludzie z takimi niepełnosprawnościami pracują dla Mercedesa, dla Forda. Skoro pomagają w budowaniu tak luksusowych aut to myślę że my też znajdziemy dla nich pracę.