Jak zrobić porządek z hulajnogami

Wraz z nadejściem wiosny na ulicach Elbląga powrócą elektryczne hulajnogi do wynajęcia. Powróci też zapewne problem z ich parkowaniem. Miejscy urzędnicy zastanawiają się, jakie rozwiązania wprowadzić, by hulajnogi nie utrudniały życia przechodniom.
W Elblągu w ubiegłym roku można było wypożyczać hulajnogi od dwóch operatorów, którzy dysponują w sumie około 500 pojazdami. W tym roku ma być podobnie. Powróci też problem nie tylko z bezpieczeństwem użytkowników hulajnóg i pieszych (w ubiegłym roku doszło do kilku wypadków, w tym jednego ciężkiego), ale także z parkowaniem tych pojazdów.
- Jak informuje Straż Miejska, w 2024 roku dokonano usunięcia 12 nieprawidłowo postawionych hulajnóg, w 2025 roku takich interwencji było 25. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że te interwencje nie wyczerpują wszystkich spostrzeżeń mieszkańców – mówi Marek Kamm, pełnomocnik prezydenta Elbląga ds. Koordynacji i rozwoju ruchu rowerowego i pieszego.
Elbląscy urzędnicy zastanawiają się, jak rozwiązać problem z parkowanymi gdzie popadnie hulajnogami, które często utrudniają poruszanie się pieszym. Podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji gospodarki i klimatu Marek Kamm wskazywał przykłady z Poznania i Wrocławia. W pierwszym z miast w porozumieniu z operatorami wytyczono strefy parkowania hulajnóg, czyli specjalne oznakowane miejsca w centrum miasta. Jeśli użytkownik pozostawi pojazd poza nimi, nadal naliczana jest mu opłata do czasu zaparkowania hulajnogi w wyznaczonym miejscu. Z kolei Wrocław postawił na tworzenie miejsc dla hulajnóg przy parkingach dla rowerów.
- Ten kierunek bardziej nam się podoba. W tym roku w Elblągu pojawi się 100 nowych stojaków parkingowych dla rowerów, m.in. na starówce i przy nich będzie też można parkować hulajnogi. Ich montaż zaczniemy w kwietniu. Zależy nam na uporządkowaniu tematu parkowania – mówi Marek Kamm. – Gdybyśmy chcieli tworzyć oddzielne miejsca parkingowe dla hulajnóg, musiałoby ich powstać w mieście około 200. Oznakowanie każdego to koszt 800 zł, więc koszty ich powstania były niewspółmierne do opłat, które na rzecz miasta wnosiliby operatorzy. W Poznaniu jest to kwota 1000 zł miesięcznie od operatora.
Jak dodaje pełnomocnik prezydenta Elbląga, samorządy nie mają obowiązki tworzenia miejsc parkingowych dla tego typu pojazdów. Zgodnie z art. 47 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym, jeśli takich miejsc nie ma, dopuszcza się postój pojazdów jak najbliżej krawędzi chodnika, o ile to nie utrudnia ruchu pieszych, a szerokość chodnika nie jest mniejsza niż 1,5 metra.
Warto też wiedzieć, że 3 marca wejdzie w życie nowelizacja przepisów o ruchu drogowym. Na jej podstawie dzieci do lat 13 nie będą mogły jeździć hulajnogą elektryczną po drodze. Wyjątkiem będzie strefa zamieszkania, gdzie będą mogły one jeździć jedynie pod opieką osoby dorosłej.