UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jutro Halloween

All Hallows Day i All Hallowi Eve - te dwie nazwy złączone w jedną stworzyły Halloween, które dziś kojarzymy z dyniami, przebierańcami i dziećmi chodzących po domach w poszukiwaniu cukierków.

Samo święto wywodzi się z tradycji celtyckiej, w której wierzono w nieśmiertelność dusz. Duchy zmarłych, według wyznawców religii Celtów, wędrowały po świecie, a 31 października szukały dla siebie ciała, w którym mogłyby zamieszkać przez kolejny rok. Żywi, aby nie stać się „mieszkaniem dla duszy”, przebierali się w dziwaczne stroje, które miały zmienić ich wygląd i sprawić, by zmarli mylili ich z dawno nieżyjącymi zmorami. Palono wtedy również wielkie ogniska, by odstraszyć upiory i wygonić ich od swoich siedlisk.
     Podobny zwyczaj panował także na naszych ziemiach. Czym były „dziady”, które opisał Mickiewicz, jak nie obyczajem związanym z obłaskawieniem dusz zmarłych? W ten dzień goszczono duchy jadłem, palono im ognie, jednak nie - by odstraszać, jak to czynili Celtowie, a pozwolić im znaleźć drogę do bliskich - by jeszcze raz mogły spędzić czas w przyjaznym gronie. Palono też stosy dla ludzi, którzy zmarli nagłą, nienaturalną śmiercią. My przejęliśmy tę tradycję i na grobach zmarłych zapalamy znicze.
     Z czasem wszelkie pogańskie obrzędy przestały funkcjonować, zakazywano ich, a praktykujących je ludzi nierzadko traktowano z ogromnym okrucieństwem. Jednak mimo wszystko niektóre z tradycji przetrwały do dziś, chociaż w zmienionej formie. Nasze Zaduszki, a amerykańskie Halloween to właśnie święta mające swoje korzenie w dawnych czasach.
     Pod koniec XIX wieku Irlandczycy sprowadzili Halloween do Ameryki Północnej, a w XX wieku to święto zaczęło być popularne w całym USA. Z czasem dotarło do wielu państw Europy, a także, co wielu się nie podoba, do Polski. Dziś coraz częściej wypiera nasze rodzime Zaduszki.
     Halloween to przede wszystkim śmiech i zabawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. W każdym amerykańskim domu zapala się 31 października świecę, która jest umieszczona w wydrążonej dyni mającej kształt upiornej twarzy, co znamy doskonale z amerykańskich filmów. Dzieci chodzą od domu do domu, przebrane za różnego rodzaju potwory i proszą o cukierki, wołając „trick or treat”, czyli „cukierek albo psikus”, a ich starsze rodzeństwo bawi się na imprezach.
     Nasza tradycja jest przecież zupełnie inna. My 31 października pogrążamy się w zadumie, myślimy o bliskich, których nie ma już wśród nas, modlimy się za nich i wspominamy czasy, gdy wciąż byli z nami. Dlatego Halloween ma tak wielu przeciwników. Jednak młodzi coraz częściej wybierają zabawę i bezrefleksyjnie przejmują od Amerykanów to, co im się najbardziej podoba.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • W Polsce mamy Wszystkich Świętych - dzień radosnego wspominania zmarłych. Halloween jest szopką tego święta. Możemy być klaunami w tym cyrku. Tylko po co? Już walentynki wyparły noc świętojańską. Teraz czekamy, aż kolejne święto z Ameryki wyprze polską tradycję Wszystkich Świętych. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    grumblers(2008-10-30)
  • A zmusza ktoś do czegoś? Każdy niech obchodzi ten dzień jak chce czuje i woli! Jeden na smutno drugi na wesoło. To się nazywa wolność chyba. .. Fakt, że to troche plastikiem zajeżdża te juesejskie halołyny. Osobiście podoba mi się fiesta na cześć śmierci rodem z Meksyku. Memento mori. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    terencjusz(2008-10-30)
  • No widzisz - "NA SMUTNO". Wszystkich Świętych jest świętem radosnym!!! W tym dniu cieszymy się bowiem z tego, że nasi bliscy, którzy dobrze żyli na tym świecie, żyją wiecznie! To wesołe święto, tylko my nie potrafimy się cieszyć! Polacy w ogóle są smutasami, większość świąt musi być patetyczna. "Każdemu wolno" - pewnie, że tak. Tylko po co?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    grumblers(2008-10-30)
  • To Skandal, ze portel pisze na temat tego POGANSKIEGO swieta!!, to skandal ze uczestnicza w nim Polacy. O zgrozo! my mamy swieto wszystkich swietych czas zadumy i wspominania, po co nam Ameryka poc nam te swieta?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pozadny obywatel(2008-10-30)
  • Ale to nie jest świeto wywodzące sie z naszej tradycji!!! Po co wzorujemy sie na amerykańskich wymysłach? Nie ma chyba większych, ,papug"" niż Polacy! Niedługo będziemy obchodzić 4-go lipca. ..
  • Skandal to jest, że ludzie, pseudo katolicy są tak bardzo w tym kraju nietolerancyjni. Co z niewierzącymi? Czy wszyscy muszą myśleć tak samo?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    poganka(2008-10-30)
  • Halloween jest złe ale stypa to jest świetna okazja do napicia się??? Ale jesteśmy obłudni!! Typowi Polacy!!! Podobno żyjemy w wolnym kraju!! Jeden chce ten dzień spędzić na zabawie-w ten sposób też wspomina się tych których już nie ma. .. a drugi na rozmyślaniu i modlitwie. .. każdy sposób jest dobry. .. a to że się "pobożnym" nie podoba to nie znaczy że jest złe. .. Jestem za Halloween!!! Mam zamiar spotkać się ze znajomymi i na wesoło wspominać osoby których z nami już nie ma!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jatotak(2008-10-30)
  • Na początku byłam bardzo temu przeciwna, ale zrozumiałam że ci których już z nami nie ma nie chcą żebyśmy się zamartwiali. Ostatnio byłam u koleżanki i uczestniczyłam w tym, trochę było mi głupio. Na drugi dzień poszłam na grób zapalić znicze i czułam, że moja babcia się nie gniewa. Nawet jak uczestniczymy w takich świętach jak Halloween to nie musi znaczyć, że nie pamiętamy o bliskich.
  • Jutro dla przypomnienia jest dziń Wszystkich Świętych a nie żadne tam "Halloween"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Cyklista(2008-10-31)
  • Jestem jak najbardziej za tradycyjnym obchodzeniem tego dnia, a importowanie Halloween do mnie jakoś nie przemawia. Nie uważam by to dobrym pomysłem było nasze święto zastępować tym amerykańskim, które nie ma jak dla mnie żadnej wymowy.
Reklama