UWAGA!

Miś, który pomaga przybliżać historię

 
Elbląg, Jedną z konkurencji był rzut granatem ćwiczebnym
Jedną z konkurencji był rzut granatem ćwiczebnym (fot. Michał Skroboszewski)

Do polskiej armii trafił przypadkiem – oddał go mały chłopiec. Z żołnierzami spał, jadł, jeździł z nimi samochodem, a nawet pomagał nosić skrzynie z amunicją. Niedźwiedź Wojtek, który dosłużył się stopnia kaprala, to legenda armii generała Andersa. Dzięki niemu dzieci z elbląskich szkół podstawowych w sposób przystępny mogły uczyć się historii. A na koniec zagrały w grę inspirowaną jego postacią. Zobacz więcej zdjęć.

Około setka dzieci z pięciu elbląskich szkół podstawowych tropiła historię misia Wojtka.
       - Dzisiejsza gra czytelnicza jest inspirowana wydarzeniami z historii Polski. W tym roku obchodziliśmy 70. rocznicę drugiej wojny światowej, a jednym z bohaterów, takim mniej znanym, jest miś Wojtek – opowiada Katarzyna Kurek, która w Szkole Podstawowej nr 12 uczy języka polskiego. - Chcieliśmy poprzez postać niedźwiedzia z armii generała Andersa przybliżyć dzieciom historię Polski.
       Na czym polegała gra? Dzieci musiały przejść przez tor sprawnościowy, ułożyć napis "Monte Cassino" z kartonów, wykrywały metale, śpiewały piosenki powiązane z historią misia Wojtka, a nawet rzucały granatem, rzecz jasna ćwiczebnym.
       Jak wyjaśniał Mateusz Paradowski z Warmińsko- Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej, która również włączyła się w akcję, uczniowie zostali tak podzieleni, żeby w każdej grupie (ich nazwy nawiązywały do miejsc związanych z sympatycznym niedźwiedziem) znalazły się dzieci z pięciu różnych szkół.
       - Są zadania sprawnościowe, ale jest i test, wykorzystanie mapy i szyfry, żeby było po wojskowemu – mówił z uśmiechem Mateusz Paradowski. - Wcześniej dzieci musiały przeczytać książkę Łukasza Wierzbickiego "Dziadek i niedźwiadek". Później wybraliśmy fragmenty, które uczniowie musieli dobrze poznać, a w Szkole Podstawowej nr 12 odbyło się spotkanie z autorem książki.
       Ta "żywa" lekcja historii nie doszłaby do skutku, gdyby nie Oddział Żandarmerii Wojskowej, który pomógł przygotować grę.
       - Jesteśmy otwarci na współpracę – mówił st. chor. sztab. Paweł Kowalski, kierownik sekcji wychowawczej Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu. - Staramy się pokazać dzieciom, szczególnie ze Szkoły Podstawowej nr 12, z którą ściśle współpracujemy, na czym polega nasza praca.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama