UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Opony wielosezonowe nie zdają na takich warunkach egzaminu. Zimowa opona ma inną plastyczność gumy w temperaturze bliskiej zero. Opona zimowa jest mięka która uniemożliwia zalepienie bieżnika opony. Jak coś jest do wszystkiego to do niczego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    17
    Oszczędności(2025-12-31)
  • @Oszczędności - w PRL ludzie mieli tylko wielosezonowe, zimy były sto razy gorsze, auta bez kontroli trakcji. A tu przychodzi znafca i mówi, że wielosezonowe się nie nadają. Powiem Ci, że się nadają, a instruktorzy na torze byli zdziwieni, co za opona, bo dobrze hamuje na torze poślizgowym - dopytywali czy zimówki już założone. Przy hamowaniu - nawet wczoraj - czuję się pewnie jeśli chodzi o przyczepność, fakt jest taki, że przy ruszaniu jest gorzej, lepiej poczekać niż komuś wymusić. No i podstawą jest zakładać opony nowe nie używane, i samemu je zużyć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    6
    okoniowaty(2025-12-31)
  • @okoniowaty - Opona wielosezonowa tak jak wielosezonowe sandały tylko na recykling. Za komuny były jedne opony takie same dla wszystkich tylko wtedy byli kierowcy a teraz są posiadacze prawa jazdy.
  • @Oszczędności - Tylko takich warunków nie było przez ostatnie 10 lat. Przez te wszystkie lata wielosezon dałby radę za kazdym razem a ten jeden raz można odpuścić wyjazd.
  • @Oszczędności - Opona Michelin Crossclimate 2 lub w porównaniu z chińską zimową. Pozdrawiam
Reklama