UWAGA!

----

Radni podzieleni w sprawie lotniska

 Elbląg, Radni podzieleni w sprawie lotniska
(fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)

20 głosów za, dwa przeciw, trzy wstrzymujące się – takim wynikiem zakończyło się głosowanie w elbląskiej Radzie Miejskiej w sprawie zgody na kupno od Aeroklubu Elbląskiego prawa użytkowania wieczystego gruntów, na których ma powstać utwardzony pas startowy. Wątpliwości w tej sprawie zgłosiło kilku radnych PiS.

Po co samorządowi prawo użytkowania wieczystego do części gruntów lotniska, należącego do Aeroklubu Elbląskiego? Bo tylko samorząd może uzyskać dofinansowanie na budowę utwardzonego pasa startowego ze środków państwowych (z puli tzw. dual use, czyli podwójnego przeznaczenia cywilno-wojskowego). Władze Elbląga chcą pójść tą ścieżką i zbudować pas we współpracy ze Starostwem Powiatowym i Aeroklubem, zabiegając o pozytywną opinię armii.

Tymczasem przed głosowaniem uchwały, która daje prezydentowi Elbląga zgodę na odkupienie tych terenów od Aeroklubu głos zabrał Paweł Kowszyński, radni PiS, zgłaszając wątpliwości w sprawie budowy pasa startowego w obecnej lokalizacji lotniska.

- Obecna lokalizacja naszego lotniska nie daje możliwości dalszego rozwoju tego obszaru. Może tu powstać pas startowy najwyżej o długości 1000 m. Czy nie warto zastanowić się nad zmianą lokalizacji lotniska? Poza tym wydając tak potężne pieniądze, warto zapytać okolicznych mieszkańców, czy są zainteresowani inwestycją w tym miejscu, czego nie zrobiono – mówił Paweł Kowszyński, dodając, „by nie popełniać błędu z budową toru łyżwiarsko-wrotkarskiego, który jest za krótki, by organizować na nim mistrzostwa kraju”.

Kolegę z klubu poparli Michał Rutkowski i Rafał Traks, używając podobnych argumentów.

– Od lat uważam, że miastu byłby potrzebny pas o długości około 1,5 km. Być może lepiej w porozumieniu z powiatem i okolicznymi gminami poszukać innego miejsca? – mówił Rafał Traks, który ostatecznie głosował za uchwałą.

- O pas startowy zabiegamy od 2010 roku i nie mieliśmy jako radni skuteczności w tej sprawie – przyznał w odpowiedzi radnym PiS Antoni Czyżyk, radny KO. – Dzisiaj to zadanie podejmuje prezydent i wierzę, że skutecznie doprowadzi do powstania tego pasa. Elbląg potrzebuje tej inwestycji, Rada Biznesu przy prezydencie pozytywnie ją zaopiniowała. Jeśli odłożymy ją w czasie, to możemy o niej w ogóle zapomnieć – stwierdził, dodając że o budowę podobnego pasa stara się też Olsztyn.

W dyskusji o kosztach tego przedsięwzięcia pada kwota między 30 a 35 mln złotych. To są szacunki, bo – jak podkreślał prezydent Michał Missan – nie ma na razie żadnych dokumentów, które określałyby szczegóły projektu.

- Nie podejmujemy dzisiaj decyzji o budowie pasa, tylko o zgodzie na wykup prawa użytkowania wieczystego gruntów – przypomniał Michał Missan. – Podpisaliśmy list intencyjny z Aeroklubem, że pieniądze ze sprzedaży przeznaczy on na wykonanie projektu. Mamy ustalone ze Starostwem Powiatowym, że dołoży milion do wykupu. 500 tysięcy w tym roku, 500 tysięcy w przyszłym. Jak pozyskamy środki na budowę pasa startowego, to będziemy dyskutować o tym, czy ten projekt jest przeskalowany czy nie. Nie wiem, czy będzie kosztował 35 mln zł, bo nie ma jeszcze projektu – dodał prezydent. – Jestem zdeterminowany, by ten pas zbudować. Swoje decyzje czy podjęcie debaty opieram również na opiniach fachowców, czyli ludzi, którzy się zajmują lotnictwem. Merytoryczne dyskusje zostawmy fachowcom – stwierdził.

Jak dodał, Elbląg ma być multimodalnym węzłem komunikacyjnym. Ma dostęp do trasy S7, S22, kolei, wkrótce będzie miał pełen dostęp do drogi wodnej na Bałtyk.

- Utwardzony pas startowy to kolejny element. To są puzzle, kawałki, które trzeba razem złożyć. To od Państwa zależy decyzja, ja wykonam każdą wolę Rady – stwierdził prezydent.

Po kilkunastominutowej dyskusji 20 radnych zagłosowało za zgodą na kupno prawo użytkowania wieczystego gruntu przez samorząd od Aeroklubu Elbląskiego. Przeciw byli radni PiS Elżbieta Banasiewicz i Paweł Kowszyński, wstrzymali się również radni PiS: Kamil Zdziech, Sebastian Czyżyk-Skoczyk i Michał Rutkowski.

Podjęcie tej uchwały daje prezydentowi zielone światło do wynajęcia rzeczoznawcy, który wyceni grunty, jakie miasto ma odkupić od Aeroklubu i przeprowadzenia transakcji, do której zapewne dojdzie jeszcze w tym roku.

RG

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama