UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pokonać samego siebie

 
Elbląg, Pokonać samego siebie
fot. Michał Skroboszewski
Reklama

Jak poradzić sobie z traumą i negatywnymi emocjami? Wiedzą o tym żołnierze weterani z Pułku Wsparcia Dowodzenia Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód, którzy wzięli udział w 22. edycji zajęć edukacyjno-sportowych. Dziś (21 stycznia) spotkali się na macie ze znanym polskim zawodnikiem MMA Oskarem Piechotą. Zobacz zdjęcia.

Trening sportów walki ma być najlepszym lekarstwem na pokonanie trudnych doświadczeń i stresu doznanego podczas misji w Iraku i Afganistanie. Wzięli w nim udział nie tylko weterani, lecz także rodziny poległych na misji żołnierzy.

- Zajęcia mają na celu wsparcie żołnierzy powracających z misji oraz integrację środowiska weteranów – mówi komandor porucznik Maciej Wojciechowski, jeden z organizatorów edycji w Elblągu. - Walkę mamy we krwi i naszą myślą przewodnią jest spotkanie się na macie. Jest to przede wszystkim forma radzenia sobie ze stresem – dodaje. - W zajęciach biorą także udział rodziny poległych na misjach żołnierzy, żony, matki, ojcowie, synowie. Do udziału w każdej edycji zapraszamy jedną z czołowych gwiazd tego sportu, która te zajęcia prowadzi.

Tym razem był to Oskar Piechota, wielokrotny medalista mistrzostw Polski, Europy i świata w sportach chwytanych, posiadacz czarnego pasa w brazylijskim jiu-jitsu. Pod jego okiem żołnierze w pocie czoła uczyli się dziś różnych trików i chwytów MMA.

Udział w zajęciach wziął także szeregowy Michał Rogowski, mistrz Polski amatorskiego MMA, dwukrotny wicemistrz 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej i wicemistrz Wojska Polskiego.

- Dzięki ćwiczeniom na macie, żołnierze mogą szybciej dojść do lepszej formy psychicznej. Takie treningi uwalniają złe emocje, nabyte podczas misji w Iraku czy Afganistanie – opowiada szeregowy, który na co dzień w pułku prowadzi sekcję służby walki wręcz. - Prowadzę treningi dla żołnierzy, staram się też trenować poza pracą. Uważam, że walka wręcz powinna zaistnieć w jednostkach wojskowych, ponieważ każdy żołnierz powinien umieć się obronić. Sporty walki są zbliżone do reżimu wojskiego, z jakim mamy do czynienia na co dzień.

By poradzić sobie z trudnymi doświadczeniami, weterani mają także zajęcia z psychologiem, zajęcia relaksacji czy jogi. - Staramy się dać żołnierzom podstawowe narzędzia, z pomocą których mogą sobie radzić z pokonywaniem negatywnych doświadczeń – dodaje komandor porucznik Maciej Wojciechowski.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama