UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • na pewno nie po ruchliwych ulicach, rowerzyści często sami pchają się pod koła !! a później "ojej, zły kierowca potrącił biednego rowerzystę". Myślicie że kierowcy specjalnie kogoś walą ? Wiele razy rowerzysta wykonał przede mną nagły manewr zajeżdżając mi drogę bez zwykłego wystawienia ręki że zamierza skręcać !! Święte krowy rowerzyści !!! Dla swojego bezpieczeństwa niech się nie pchają na drogi, sami wjeżdżają a potem zdziwienie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    40
    30
    archidiables(2019-07-08)
  • A Ty zawsze włączasz kierunkowskaz?
  • @archidiables - Kierowcy "walą" w rowerzystow bo sami nigdy nie jeździli po miescie rowerami. Jakby wsiadł taki jeden z drugim na rower to by wiedział jak niebezpiecznym jest wyprzedznie rowerzystow na centymetry i patrzyli się dalej niż 3 metry w bok na prawoskretach. To główne przewinienia kierowców. Sam jezdze rowerem i nigdy nie wyprzedzam rowerzysty jak jedzie cos z przeciwka, zawsze tez najpierw patrze w boczne lusterka, a potem oglądam się przy prawoskrecie. Nigdy nie mam problemów z rowerzystami
  • @HvK - Kierowcy walą rowerzystów bo ci jeżdżą jak im się podoba. Nie raz mi taki zajechał przed maskę bo mu się czerwone zapaliło więc hyc w lewo bo on już nie jedzie prosto po ulicy, on teraz jedzie po przejściu dla pieszych, dalej po chodniku, po ulicy jak mu pasuje oczywiście bez sygnalizacji manewru i tak misiu, zawsze włączam kierunek nawet na parkingu, szczególnie na parkingu gdzie ludzie wykonują czasem dziwne manewry. Druga kwestia to poszanowanie przepisów, np na żuławskiej jak byk stoi zakaz ruchu dla rowerów i pieszych a rowerzyści co? w du*e to mają, jak by tak patrol policji tam stał to dziennie kilkadziesiąt mandatów jak nic.
Reklama