Jak donosi WP w czwartek 10 września na jednej z elbląskich myjni samoobsługowych wydarzyło się coś, co trudno nawet nazwać. Grupa młodych osób oblała wodą osoby w kryzysie bezdomności. Nie przez przypadek. Po prostu… dla zabawy. Czy naprawdę można być tak obojętnym na drugiego człowieka? Czy czyjeś trudne życie, bieda, bezdomność odbierają mu prawo do szacunku i godności?