UWAGA!

Takich lekcji powinno być więcej

 
Elbląg, Jedną z atrakcji było małe planetarium
Jedną z atrakcji było małe planetarium (fot. AD)

Pasta dla słonia, sztuczna krew i ciecz, która raz jest płynna, a raz stała, a do tego małe, przenośne planetarium. Jak się okazuje nauki ścisłe wcale nie muszą być nudne o czym przekonali się uczniowie przybyli do Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu. Zobacz fotoreportaż.

Fizyka, chemia czy matematyka uchodzą za przedmioty trudne i takie, gdzie prym wiedzie tzw. „sucha teoria” oraz rozwiązywanie zadań na tablicy. Jak się jednak okazuje ten sposób nauczania powoli odchodzi do lamusa. Coraz częściej stawia się na nowoczesne narzędzia, takie jak ciekawe eksperymenty podczas edukacyjnego show, które ma zainteresować uczniów matematyką, fizyką, chemią czy przyrodą.
       W dzisiejszym (20 lutego) pikniku naukowym, który odbył się w Szkole Podstawowej nr 18 w Elblągu i został zorganizowany w ramach projektu Eduscience, uczestniczyły dzieci z trzech szkół podstawowych – SP nr 1, SP nr 18 oraz SP nr 1 w Gronowie Górnym. Oprócz pokazywanych eksperymentów każdy z uczniów mógł złożyć model człowieka, zbudować mini układ słoneczny czy most Leonarda bez używania gwoździ, sporą atrakcją było również małe planetarium.
       – Przygotowaliśmy taki piknik o charakterze naukowym, jest to również swego rodzaju show. Jak widać dzieci bardzo chętnie biorą udział. Na początku zazwyczaj są raczej sceptyczne, trochę wystraszone, ale bardzo szybko angażują się w zjawiskowe eksperymenty – mówiła podczas pikniku Aleksandra Mikulska z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk, który jest liderem projektu. – Spotkałam się z takimi komentarzami ze strony nauczycieli, że program nauczania dotyczący nauk ścisłych trochę się „okroił”, dlatego Eduscience świetnie uzupełnia te rzeczy, których w szkole nie ma. Od dzieci z kolei słyszę, że są to najlepsze dni w szkole i że takich lekcji powinno być więcej – dodaje z uśmiechem Aleksandra Mikulska.

 


       Projekt, którego pełna nazwa brzmi „Podnoszenie kompetencji uczniowskich w dziedzinie nauk matematyczno-przyrodniczych i technicznych z wykorzystaniem innowacyjnych metod i technologii – EDUSCIENCE” jest współfinansowany ze środków unijnych i bierze w nim udział 250 szkół z całej Polski. Wśród nich znalazło się pięć szkół z regionu elbląskiego: elbląska Szkoła Podstawowa nr 1, Gimnazjum nr 9 w Elblągu, Szkoła Podstawowa nr 18 w Elblągu, a także Zespół Szkół w Nowakowie oraz Szkoła Podstawowa nr 1 w Gronowie Górnym.
       Jak wyjaśnia Dorota Życzkowska, administratorka projektu w Szkole Podstawowej nr 18, aby zakwalifikować się do programu trzeba było przejść kilka etapów, w tym również losowanie i podkreśla, że to duży sukces dla szkoły. Jak mówi takie programy są również po to, aby wychować pokolenie, które szuka odpowiedzi.
       – Tak jak było to powiedziane na początku pokazu- bawcie się, ale przede wszystkim pytajcie „dlaczego”. Chodzi tu to, aby wychowywać pokolenie dociekliwe, dzieci nie muszą do końca znać teorii, ale ważne, aby zadawały pytania – wyjaśnia Dorota Życzkowska. – Szkół w Polsce jest tysiące, tysiące dzieci, a projekt jest jeden. Mam jednak nadzieję, że powstanie takich projektów o wiele więcej, które naukę pokazują w sposób żywy.
      

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Brawo Pni Dorotko!!Niewielu dziś Takich którym się jeszcze chce. Tyle dobrego dzieciaki mają od Pani!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama123(2013-02-20)
  • Trzeba coś robić żeby dzieciaki zainteresować naukami przyrodniczymi, kto wie może w Elblągu jest gdzieś młody Newton albo Einstein. .. Dobra inicjatywa.
  • ; O) to dobra droga!!! Wszyscy nauczyciele powinni wyciągać swoich podopiecznych z ławek, teorii i uczyć w sposób żywy, nie podręcznikowy!!! Tylko w tym właśnie najbardziej przeszkadza belfrom Ministerstwo edukacji i jaśnie oświeceni pracownicy tego resortu wymyślając KIPy (cokolwiek to znaczy), testy (z podkreśleniem na słowo testy!!!) kompetencji, egzaminy po ukończeniu każdej szkoły i totalnie bzdurne matury!!!
  • Hahaha, myślicie że ten artykuł jest po to aby pokazać w jaki super sposób n-le uczą nasze pociechy? chwalą się bo zbliża się termin zapisów do szkół, a p. zyczkowska liczy chyba na większy dodatek motywacyjny, albo inna lepsza posadkę bo została przecież zdegradowana
  • "bma" - jakiż odważny komentarz. Może odważnie podpisz się pod tym paszkwilem. Jesteś z tych, którym się nie dogodzi. Nic się nie dzieje - niedobrze. Jest świetna inicjatywa - znowu niedobrze. Poza tym, o jakiej degradacji mówisz? Pani Dorota była i jest nauczycielem, bardzo dobrym nauczycielem, czyniącym wiele, aby urozmaicić nauczanie. I wierz mi, nie robi tego dla żadnych korzyści.
  • Do BMA "Często uważałem, że ludzie małoduszni są najbardziej aroganccy i pyszni, podobnie jak wielkoduszni są najbardziej skromni i pokorni. " Odszczekaj swoje słowa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uczeń p. Doroty(2013-02-21)
  • I co by nie mówić SP 18 jest NAJLEPSZA !!!
  • Wielka szkoda ze mojego syna akurat nie było w szkole. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie miał okazję wziąć udział w tak fantastycznych zajęciach. Podziękowania dla zaangażowanych.
  • Pani Doroto, chylę czoło. Korzystałam z zajęć warsztatowych w Pani wykonaniu. Wiele pomysłów podpatrzyłam i wykorzystałam u siebie na zajęciach. Należę do grupy nauczycieli, którym jeszcze chce się coś dla dzieciaków zrobić, by nauka nie była nudna, a dzieci chętnie przychodziły do szkoły. Zastanawia mnie tylko jedno, jaki cel mają ludzie, którzy potrafią tylko krytykować, nie robiąc nic w zamian. Czyżby zwyczajna ludzka zawiść, a może niedopieszczenie w dzieciństwie? Gratuluję Pani Doroto pomysłów, zaangażowania, cierpliwości. Dzieci i ich rodzice na pewno doceniają Pani pracę, a jeszcze bardziej docenią w przyszłości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    również belfer(2013-05-17)
Reklama