Młodość walczyła z doświadczeniem

W minioną niedzielę (24 września) na kortach tenisowych B&M Tennis Club odbył się pierwszy turniej deblowy po przerwie wakacyjnej. Udział w turnieju wzięło sześć par, które zostały wylosowane przed turniejem.
- Z doświadczenia jest to najlepszy sposób na organizację turnieju deblowego pod dwoma względami – komentuje Bartłomiej Kierwiak organizator turnieju. W ten sposób zgłasza się więcej zawodniczek i zawodników, którzy nie mieliby się z kim umówić a po drugie w turnieju zawsze wszystkie mecze są bardzo wyrównane.
Tym razem było tak samo. Przez cały dzień mogliśmy oglądać bardzo wyrównane pojedynki, które przeważnie kończyły się w 3 setach. Turniej został rozegrany systemem każdy z każdym do wygranych 2 setów.
Najlepsza para tego dnia, która wygrała swoje wszystkie pojedynki, była para Hania Jankowska i Olek Sosnowski. W ostatnim meczu o pierwsze miejsca pokonali parę Teresa Bublewicz/Bartek Kierwiak 7/6 6/4.
Do rozstrzygnięcia trzeciego miejsca potrzeba było policzyć ilość wygranych i przegranych setów, ponieważ aż trzy pary miały taką samą ilość wygranych meczów, co potwierdza wyrównany poziom w całym turnieju. Ostatecznie trzy miejsca zajęła para Robert Garstka/Wiktor Bieliński. Kolejne czwarte miejsce padło łupem pary Waldek Demby/Mateusz Wysocki, piąte miejsce zajęła para Ania Rutkowska/Sławek Świderski i szóste miejsce para Janusz Różański/Filip Wieczorek.
Gratulujemy wszystkim wspaniałej postawy podczas całego turnieju.
Tym razem było tak samo. Przez cały dzień mogliśmy oglądać bardzo wyrównane pojedynki, które przeważnie kończyły się w 3 setach. Turniej został rozegrany systemem każdy z każdym do wygranych 2 setów.
Najlepsza para tego dnia, która wygrała swoje wszystkie pojedynki, była para Hania Jankowska i Olek Sosnowski. W ostatnim meczu o pierwsze miejsca pokonali parę Teresa Bublewicz/Bartek Kierwiak 7/6 6/4.
Do rozstrzygnięcia trzeciego miejsca potrzeba było policzyć ilość wygranych i przegranych setów, ponieważ aż trzy pary miały taką samą ilość wygranych meczów, co potwierdza wyrównany poziom w całym turnieju. Ostatecznie trzy miejsca zajęła para Robert Garstka/Wiktor Bieliński. Kolejne czwarte miejsce padło łupem pary Waldek Demby/Mateusz Wysocki, piąte miejsce zajęła para Ania Rutkowska/Sławek Świderski i szóste miejsce para Janusz Różański/Filip Wieczorek.
Gratulujemy wszystkim wspaniałej postawy podczas całego turnieju.
B&M Tennis Club