Przed mistrzostwami świata (taniec sportowy)

Elbląski Klub Taneczny Jantar odwiedziła przejazdem najlepsza para niedawnego VII Międzynarodowego Festiwalu Tańca „Baltic Cup”, trzykrotni mistrzowie Polski amatorów w tańcu sportowym - Wiktor Kiszka i Małgorzata Garlicka. Z ósmą parą w światowym rankingu rozmawia Andrzej Minkiewicz.
Andrzej Minkiewicz: Jak długo fetowaliście sukces po trzecim z rzędu zdobyciu Pucharu Bałtyku w najważniejszym festiwalowym konkursie IDSF?
Małgorzata Garlicka: - Nie mieliśmy czasu na zbyt długie refleksje po takim sukcesie. Po turnieju w Elblągu startowaliśmy już w czterech kolejnych turniejach, między innymi na turnieju Holland Masters w Aarnhem zajęliśmy pierwsze miejsce. W czasie tych konkursów poza granicami Polski gratulowano nam sukcesu w Baltic Cup, a równocześnie pytano o termin kolejnego festiwalu, warunki startu i atmosferę towarzyszącą festiwalowi.
Wiktor Kiszka: - Dzieliliśmy się wrażeniami, podkreślając, że organizacja elbląskich konkursów to wysoki europejski poziom. Nasze wrażenia potwierdzali włoscy jurorzy elbląskiego festiwalu - Fabio Selmi, Simona Selmi i Luise Barbieri. Należy się spodziewać, że w kolejnym festiwalu weźmie udział jeszcze większa ilość par tanecznych z Europy.
Utrzymanie wysokiej dyspozycji wymaga od każdego sportowca systematyczności w treningach i odpowiedniego planowania startów. Jak to jest w waszym przypadku?
Wiktor Kiszka: - Po dwóch dniach pobytu w Elblągu już jutro [25 października - red.] wyjeżdżamy na cykl treningowy do naszych włoskich trenerów. We Włoszech tańczymy nasz kolejny turniej, a później praktycznie co tydzień startujemy w kolejnych konkursach, aż do Świąt Bożego Narodzenia. Obliguje nas do tego ósme miejsce w światowym rankingu amatorów w tańcach standardowych. Musimy gromadzić rankingowe punkty, a to można osiągnąć tylko przez starty w konkursach.
Reprezentujecie Polskę i Elbląski Klub Taneczny Jantar. Który z tegorocznych turniejów jest dla was najważniejszy?
Wiktor Kiszka: W ostatni weekend listopada w Danii rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata Amatorów w stylu standard. Będziemy się starali jak najlepiej zaprezentować nasz kraj i miasto Elbląg.
Czego się życzy tancerzom przed startem w turnieju?
Małgorzata Garlicka: Połamania obcasów...
Małgorzata Garlicka: - Nie mieliśmy czasu na zbyt długie refleksje po takim sukcesie. Po turnieju w Elblągu startowaliśmy już w czterech kolejnych turniejach, między innymi na turnieju Holland Masters w Aarnhem zajęliśmy pierwsze miejsce. W czasie tych konkursów poza granicami Polski gratulowano nam sukcesu w Baltic Cup, a równocześnie pytano o termin kolejnego festiwalu, warunki startu i atmosferę towarzyszącą festiwalowi.
Wiktor Kiszka: - Dzieliliśmy się wrażeniami, podkreślając, że organizacja elbląskich konkursów to wysoki europejski poziom. Nasze wrażenia potwierdzali włoscy jurorzy elbląskiego festiwalu - Fabio Selmi, Simona Selmi i Luise Barbieri. Należy się spodziewać, że w kolejnym festiwalu weźmie udział jeszcze większa ilość par tanecznych z Europy.
Utrzymanie wysokiej dyspozycji wymaga od każdego sportowca systematyczności w treningach i odpowiedniego planowania startów. Jak to jest w waszym przypadku?
Wiktor Kiszka: - Po dwóch dniach pobytu w Elblągu już jutro [25 października - red.] wyjeżdżamy na cykl treningowy do naszych włoskich trenerów. We Włoszech tańczymy nasz kolejny turniej, a później praktycznie co tydzień startujemy w kolejnych konkursach, aż do Świąt Bożego Narodzenia. Obliguje nas do tego ósme miejsce w światowym rankingu amatorów w tańcach standardowych. Musimy gromadzić rankingowe punkty, a to można osiągnąć tylko przez starty w konkursach.
Reprezentujecie Polskę i Elbląski Klub Taneczny Jantar. Który z tegorocznych turniejów jest dla was najważniejszy?
Wiktor Kiszka: W ostatni weekend listopada w Danii rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata Amatorów w stylu standard. Będziemy się starali jak najlepiej zaprezentować nasz kraj i miasto Elbląg.
Czego się życzy tancerzom przed startem w turnieju?
Małgorzata Garlicka: Połamania obcasów...
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska