UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Był zaniedbany, brudny i niedożywiony. Roczny chłopiec trafił do szpitala

 
Elbląg, Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację tekstu
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację tekstu (fot. pixabay)

Policjanci wyjaśniają sprawę rocznego chłopca, który trafił do szpitala wojewódzkiego. Był zaniedbany, brudny i niedożywiony. Policja odnalazła matkę, która jak się okazuje, ma ograniczone prawa rodzicielskie i była w stanie nietrzeźwym. O sprawie powiadomił nas jeden z Czytelników.

"Mam informację, że w jednym z punktów zabaw w Elblągu, tak zwanych kulkach, zostawiono dziecko bez opieki. Przyjechała karetka i policja" – napisał do nas jeden z Czytelników.
       Sprawdziliśmy. Chodzi o rocznego chłopca, o którym policjanci dowiedzieli się w minioną środę.
       - Około godz. 12 otrzymaliśmy zgłoszenie ze szpitalnego oddziału ratunkowego, że trafił do nich roczny chłopiec. Brudny, zaniedbany, niedożywiony i z gorączką – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Okazało się, że dziecko dzień wcześniej było pod opieką pracownika jednego z punktów zabaw, który przyprowadził je do pracy, gdzie spędziło z nim czas. Ten mężczyzna wyjaśnił swojemu pracodawcy, że to jest syn jego znajomych, których zna od kilku miesięcy i którzy przekazali mu dziecko pod opiekę.
       Chłopiec miał następnie spędzić noc w mieszkaniu tego mężczyzny i na drugi dzień ponownie pojawił się w tym punkcie zabaw.
       - Dziecko miało gorączkę, więc trafiło do szpitalnego oddziału ratunkowego, który powiadomił nas o całej sprawie – dodaje Jakub Sawicki.
       Policjanci ustalili adres zamieszkania rodziców chłopca. Na miejscu zastali jego matkę, która była w stanie nietrzeźwym. Jak się okazało, kobieta ma ograniczone prawa rodzicielskie.
       - Policja bada, czy nie doszło do zaniedbań, które mogły spowodować utratę zdrowia a nawet życia dziecka. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie – dodaje Jakub Sawicki. 
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama