UWAGA!

Dyspozytorka mówi

Dyspozytorka elbląskiego pogotowia, która nie wysłała karetki do chorego dziecka mówi, że feralnej nocy zasłabła i nie pamięta, by odebrała telefon rodziców 10-miesięcznego Szymona. Kobieta, po dwumiesięcznej niedyspozycji psychicznej, złożyła wreszcie wyjaśnienia przed prokuratorem.

7 stycznia w nocy rodzice Szymonka wezwali pogotowie, ponieważ dziecko miało wysoką gorączkę i wysypkę. Dyspozytorka - jak stwierdzili - odebrała zgłoszenie, ale nie wysłała karetki. Po kilku godzinach oczekiwań rodzice sami zawieźli dziecko do szpitala. Na ratunek jednak było za późno. 10-miesięczny Szymon zmarł z powodu sepsy.
     Dyspozytorka odpowie przed sądem za to, że nie udzieliła pomocy. Taki zarzut przedstawił jej prokurator.
     - Dotychczas prowadziliśmy postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, ale zebrane dowody i opinie lekarzy świadczą o tym, że najprawdopodobniej dla dziecka nie było ratunku - powiedziała Jolanta Rudzińska z elbląskiej Prokuratury Rejonowej.
     Dyspozytorka z elbląskiego pogotowia nie trafi do aresztu. Za to, że nie udzieliła pomocy, grożą jej trzy lata więzienia.
J

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • nie wierze w jej niedyspozycje.teraz musi sie bronic.A do odpowiedzialności pociągnąć tych z góry,za co kasę biorą?Powinni wcześniej pomyśleć,żeby w pogotowiu były 2 dyspozytorki.To chodzi o ludzkie Zycie!!!!!!!
  • Zgadzam sie z Meną (Menem ??), ale to już taka polska przypadłość - musi się stać tragedia, żeby odpowiedzialni za temat ludzie zaczeli działać. Prawda Aborygenie Miejscowy???
  • beznadziejne tłumaczenie wstrętnej baby. Gdyby to chodziło o wyjazd do jej dziecka, pewnie by "nie zasłabła". Czy to jej zasłabnięcie to jakaś kolejna "pomroczność jasna"?
  • Dyspozytorka w Pogotowiu jest Dyplomowana Pielegniarka-osoba wyksztalcona medycznie .A ze pracuje w nocy co jest duzym obcizeniem-to powinna przed dyzurem wypoczac zeby potem nie zaslabnac.Mysle ze wszyscy pracownicy Pogatowia maja swiadomosc ze ODPOWIADAJA ZA LUDZKIE ZYCIE.Z
  • Dyspozytorka w Pogotowiu jest Dyplomowana Pielegniarka-osoba wyksztalcona medycznie .A ze pracuje w nocy co jest duzym obcizeniem-to powinna przed dyzurem wypoczac zeby potem nie zaslabnac.Mysle ze wszyscy pracownicy Pogatowia maja swiadomosc ze ODPOWIADAJA ZA LUDZKIE ZYCIE.Z
Reklama