Inne twarze bezpieki - posłuchaj opinii!

Wystawa na temat elbląskich funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa jest ważna i potrzebna, ale galeria postaci, które zostały na niej przedstawione, jest zdecydowanie niepełna - uważają znani elblążanie, którzy byli na wczorajszym wernisażu w Światowidzie.
Tadeusz Chmielewski, pierwszy przewodniczący elbląskiej „Solidarności”, nie ma wątpliwości co do zasadności opublikowania pełnych danych osobowych i wizerunków funkcjonariuszy.
- Jeśli wielu ludzi nie wstydzi się swojego życia i postępowania, to ujawnienie nazwisk nie jest problemem. Jeśli ktoś ma pretensje, że podaje się jego nazwisko, to czyja to jest wina i co w tym złego - pyta w radiowej rozmowie:
kliknij
Dziennikarka Barbara Brumer zauważa, że na wystawie znalazły się nazwiska ogólnie znanych postaci.
- Ci, którzy przez lata gnębili mnie i moją rodzinę, są tutaj nieobecni. Tymczasem ci ludzie są teraz szanowanymi obywatelami i odbierają nagrody, jakby nigdy nic złego nie zrobili. I to jest dla nich nagroda, że nadal są anonimowi - mówi dziennikarka:
kliknij
Więcej radiowych rozmów i komentarzy na temat głośnej wystawy można znaleźć na eswiatowid .
Rozmawiała Agnieszka Jarzębska.
- Jeśli wielu ludzi nie wstydzi się swojego życia i postępowania, to ujawnienie nazwisk nie jest problemem. Jeśli ktoś ma pretensje, że podaje się jego nazwisko, to czyja to jest wina i co w tym złego - pyta w radiowej rozmowie:
kliknij
Dziennikarka Barbara Brumer zauważa, że na wystawie znalazły się nazwiska ogólnie znanych postaci.
- Ci, którzy przez lata gnębili mnie i moją rodzinę, są tutaj nieobecni. Tymczasem ci ludzie są teraz szanowanymi obywatelami i odbierają nagrody, jakby nigdy nic złego nie zrobili. I to jest dla nich nagroda, że nadal są anonimowi - mówi dziennikarka:
kliknij
Więcej radiowych rozmów i komentarzy na temat głośnej wystawy można znaleźć na eswiatowid .
Rozmawiała Agnieszka Jarzębska.