UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mniejszy "kuzyn" dębosza (Opowieści z lasu, odc. 180)

 
Elbląg, Mniejszy "kuzyn" dębosza (Opowieści z lasu, odc. 180)
fot. J. Szypiło

Odpoczywając na Wysoczyźnie Elbląskiej mamy szansę spotkać niecodziennego jegomościa. - Kozioróg bukowiec to chrząszcz z rodziny kózkowatych, która charakteryzuje się wydłużonym ciałem i niezwykle długimi czółkami często sięgającymi poza ciało owada - opowiada Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. 

Tego owada można pomylić z jego "kuzynem" z tej samej rodziny, czyli koziorogiem dęboszem. 
       - Bukowiec jest jednak od dębosza znacznie mniejszy, bo osiąga około 28 mm długości, podczas gdy ten pierwszy potrafi urosnąć aż do około 60 mm - wyjaśnia Jan Piotrowski. - Niezwykle długie czułki bukowca są zdecydowanie ozdobą tego chronionego owada i najpewniej także dzięki nim koziorogi uzyskały swoja nazwę.
       Jak opowiada leśnik rozwój tego owada trwa od dwóch do czterech lat, dorosłe owady pojawiają się od maja do czerwca, lecz zdarza się także je spotkać nawet w sierpniu.
       - Po przejściu rójki, czyli okresu rozmnażania, owad dorosły żyje jeszcze przez kilka tygodni, można je wtedy spotkać na nasłonecznionych miejscach, najczęściej na kwiatach równych roślin lub drzew, a także w miejscach gdzie wyciekają soki drzew - mówi Jan Piotrowski. - Larwy bukowca żywią się korą oraz łykiem i drewnem, przebywając całe swoje życie w drzewie. Ze złożonego w szczelinie kory jajeczka wykluwa się larwa, która przenika przez korę i łyko do drewna, gdzie tworzy okazałe tunele, ostatecznie budując kolebkę poczwarkową, w której przeistacza się w owada dorosłego.
       Jak uzupełnia leśnik mimo że nazwa tego owada sugeruje, że żeruje on głównie na bukach, to można go spotkać także na grabach, dębach, wiązach, klonach, jesionach oraz czereśniach gruszach czy wiśniach.
       - Owad ten niejednokrotnie przyspiesza zamieranie drzew, w których się rozwija. Warto więc wybrać się do lasu w sierpniowe słoneczne popołudnie, gdyż jest to już ostatnia szansa w tym roku, żeby zobaczyć tego niecodziennego, wielkiego owada - dodaje Jan Piotrowski. 
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama