UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na koniec kampanii wystawiają rządowi rachunek

 
Elbląg, Borys Budka w Elblągu,
Borys Budka w Elblągu, fot. Michał Skroboszewski

- Wystawiamy rządowi rachunek na 100 mln złotych i ogłaszamy challenge samorządowy: nominujmy prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, Piotra Grzymowicza, prezydenta Olsztyna i prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka, aby również wystawili temu rządowi rachunki - mówił podczas czwartkowego (9 lipca) spotkania prasowego Michał Missan, wiceprezydent Elbląga. W ten sposób odniósł się do wręczanych podczas kampanii wyborczej samorządowcom rządowych czeków z Funduszu Inwestycji Lokalnych. Zobacz zdjęcia.

W czwartek (9 lipca) Elbląg odwiedził Borys Budka, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej. Przed Bramą Targową spotkał się z dziennikarzami lokalnych i ogólnopolskich redakcji. Spotkanie było podsumowaniem kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego, kandydata KO na prezydenta Polski.

- Chciałbym podziękować elblążanom za tak wspaniałe poparcie Rafała Trzaskowskiego. Na początku w ciągu 5 dni zebraliśmy ponad 7 tysięcy podpisów poparcia. W pierwszej turze wyborów Rafał Trzaskowski wygrał - ponad 20 tysięcy elblążan zagłosowało na niego. Klimat jaki jest wokół tych wyborów przypomina mi pierwsze wybory samorządowe w 1990 roku. Taki klimat jest teraz w Elblągu i jest on gwarantem, że Rafał Trzaskowski w naszym mieście wygra - mówił Jerzy Wcisła, senator KO.

Borys Budka podkreślił, że w drugiej turze wyborów potrzebna jest ogromna mobilizacja wyborców. 

- Te wybory nie zostały jeszcze rozstrzygnięte. Potrzebna jest maksymalna mobilizacja. Sondaże pokazują, że nawet kilkadziesiąt tysięcy głosów może zdecydować o tym, kto będzie prezydentem Polski. Możemy wybrać prezydenta silnego, niezależnego, o formacie europejskim, takiego, który odbuduje prestiż urzędu prezydenta - mówił Borys Budka.

Przewodniczący Koalicji Obywatelskiej zaznaczał także, że Rafał Trzaskowski jako samorządowiec wie i rozumie "jak wiele zła może zrobić władza centralna samorządom, jeśli nie jest kontrolowana odpowiednio przez prezydenta".

- To prezydent Andrzej Duda podpisywał wszystkie absurdalne reformy tego rządu, on odpowiada za chaos w edukacji, którą ratowały samorządy. To często samorządowcy ratują inwestycje, które centralnie nie potrafią być prowadzone - mówił Borys Budka.

Budka odniósł się także do sztandarowej inwestycji rządu PiS: przekopu przez Mierzeję Wiślaną. 

- Żeby przekop mógł być realizowany potrzebujemy rządu, który potrafi zrealizować jakąkolwiek inwestycję. Ta inwestycja po pierwsze nie jest zgodna z normami środowiskowymi, jest nieekonomiczna, jest także wykluczająca Elbląg. Jedyną szansą na realizację tej inwestycji jest odpowiedzialna władza w Warszawie. Obecna władza nie zrealizowała do tej pory żadnej centralnej inwestycji. Ja nie wierzę, żeby ta ekipa rządowa cokolwiek dobrego zrobiła. Przekop to na razie nie jest inwestycja gospodarcza, ale militarna. Jeśli ta inwestycja będzie służyła interesowi gospodarczemu, wówczas ma sens. Oni jej nie dokończą, zostawią to rozkopane, tak jak rozkopana jest droga A1 - mówił Borys Budka.

Michał Missan, wiceprezydent Elbląga, podczas spotkania zaprezentował rachunek dla rządu PiS od elbląskiego samorządu opiewający na 100 mln zł. Miała być to kontra dla czeków, które podczas kampanii wyborczej rząd wręcza samorządowcom. Czeki mają być promesami na środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych, ale uchwały w sprawie funduszu jeszcze nie ma - jak zauważył Michał Missan. 

- Z elbląskiego budżetu wyparowało 100 mln złotych na skutek decyzji rządu. Chcą nam zwróć 5,9 mln złotych. Myśmy to przeliczyli na jednego mieszkańca: każdemu z nich zginęło tysiąc złotych, a chcą mu oddać 59 złotych. My się pytamy, kiedy oddadzą resztę. Jako miasto wystawiliśmy rządowi rachunek, a inspiracją był dla nas burmistrz Chodzieży. Wystawiamy rządowi rachunek na 100 mln złotych. Chciałbym ogłosić też challenge samorządowy: jako pierwszych nominuję prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz do wystawienia takiego rachunku, drugiego Piotra Grzymowicza, prezydenta Olsztyna i prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka. Niech również wystawią swoje rachunki rządowi - mówił prezydent Elbląga. 

W spotkaniu uczestniczyli m.in. również: Jacek Protas, poseł KO, Elżbieta Gelert, posłanka KO, Jan Harhaj, starosta powiatu lidzbarskiego

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama