Największa Orkiestra świata już gra!

O godzinie 9 przed sztabem głównym Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tłoczyli się wolontariusze, którzy tu odbierali identyfikatory i puszki. Po pouczeniu przez policjantów, a młodsi w towarzystwie żołnierzy wyszli na ulice Elbląga, by zbierać datki. Zobacz zdjęcia.
- Mamy 400 identyfikatorów – mówi Gabriela Zimirowska, szefowa elbląskiego sztabu WOŚP. – Część już wczoraj rozeszła się do sztabików - 30 sztuk pojechało do Pasłęka, kilka sztuk do Krynicy Morskiej. Siła jednak jest tutaj. Każdy wolontariusz otrzyma identyfikator przysłany ze sztabu warszawskiego - kontynuuje. - To ważny dokument wykonany w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Identyfikator ma numer taki sam, jak na puszce. Dodatkowo na zalaminowanym dokumencie wpisane są dane osobowe wolontariusza, widoczny jest też jego podpis i zdjęcie. Puszki natomiast są zaplombowane, oklejone taśmą dla bezpieczeństwa.
O godzinie 9 wolontariusze zaczęli odbierać identyfikatory i puszki. To głównie uczniowie elbląskich szkół, chociaż…
- Najmłodsza wolontariuszka, Marta, ma półtora roku - mówi Gabriela Zimirowska. - Mamy też seniorki ze Stowarzyszenia Razem z ul. Gwiezdnej. Kilka pań będzie ogarniało dzielnie okolicę. Stworzyły także miejsce, w którym wolontariusze będą mogli odpocząć, ogrzać się i napić czegoś ciepłego.
Jako jeden z pierwszych identyfikator odebrał Marek Walkowski z Gimnazjum nr 3 w Elblągu: - To już moja trzecia kwesta dla WOŚP – przyznał. – Po co to robię? Bo chcę pomagać innym. Dodatkowo w szkole będzie lepsza ocena z WOS-u. W ubiegłym roku chodziłem po Zawadzie - dodaje. - Ludzie chętnie dawali pieniądze, nawet z okien wołali, by podejść i je odebrać.
Marek kwestuje ze swoim starszym kolegą, Krystianem, z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.
Młodsi wolontariusze, którzy nie ukończyli 16. roku życia, kwestują w towarzystwie żołnierzy. W sumie do ochrony przydzielonych zostało 50 mundurowych z 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Zanim jednak wolontariusze wyruszą na ulice miasta muszą wysłuchać policyjnych porad.
- Macie wyznaczone rejony, w których się poruszacie – mówi asp. Rafał Pawlicki z KMP w Elblągu. – Unikajcie bram, zaułków, piwnic, klatek. 112 i 997 to numery alarmowe, pod które powinniście dzwonić, jeśli by doszło do niebezpiecznej sytuacji. Wówczas podajecie informacje, gdzie jesteście, jak się nazywacie i co się zdarzyło. Najważniejsze jest wasze bezpieczeństwo, a potem puszki – podkreśla policjant.
O godzinie 14 ruszy scena główna na Starym Rynku. Tu będą odbywać się koncerty, ale i licytacje.
- Licytacje będą prowadzone co godzinę – mówi Gabriela Zimirowska. - Na początek pod młotek pójdą elbląskie gadżety WOŚP, czyli koszulki, kubki. Najatrakcyjniejsze rzeczy będą licytowane wieczorem, ok. godz. 18.10.
Najcenniejsze przedmioty są jednak licytowane w Internecie na stronie WOŚP.
- Tam są rzeczy cudowne – zachwala szefowa elbląskiego sztabu Orkiestry. – Jest ławeczka, ale także zabytkowy stolik wykonany w 1906 r. Przepiękny. Jest też bardzo dużo elbląskich książek, kufel przekazany przez Urząd Miejski, przelot wiatrakowcem. Można również wylicytować odwiedziny w Areszcie Śledczym. Aukcje zamykamy o g. 19. A o godz. 20 będzie Światełko do nieba. Po nim koncert gwiazdy, czyli Sidneya Polaka.