UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Jednak wina kierowcy bo powinien widziec co sie dzieje a poza tym piesi teraz sa swieci. Ewidentnie powiien ja widziec a ona rowniez mogla jeszcze raz spojrzec zanim weszla na jezdnie. Kazdy kto uwaza i mysli zapobiegawczo nie da sie potracic na jezdni bo mysli zanim tam wejdzie. Nie wazne juz co robi ten kierowca. Na drodze to pieszy przede wszystkim musi uwazac. tak jak np auto na przejezzie kolejowym. Zdrowka Pani zycze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    34
    35
    wylacz tv(2021-03-19)
  • @wylacz tv - Status świętych krów dostaną od czerwca. Ale to i tak nie ma znaczenia, bo pojedynek auto-pieszy w każdym zdarzeniu przegra pieszy. Ale jak znam życie: dam sobie nogi połamać, pozwolę posadzić się na wózku, ale udowodnię, że mam pierwszeństwo.
  • @wylacz tv - Przeciez jest napisane ze juz schodzila z jezdni. Ewidentnie wina kierowcy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    0
    Wlacz myślenie, naucz sie czy(2021-03-19)
  • @wylacz tv - piesza schodziła z jezdni, czyli weszła na nią zanim kierowca wykonał manewr skrętu, źle ocenił odległość, pewnie coś ze wzrokiem. ..
  • W czym pierwszeństwo masz? Czy ty się słyszysz? Ty nie masz człowieku mózgu wejdą w życie przepisy w których jasno będzie określone że pieszy stojący lub dochodzący do przejścia dla pieszych będzie święta krowa czyli kierowca MUSI się zatrzymać rozumiesz? Hashtagi: #Rowerek
  • @wylacz tv - Wpis na poziomie idioty. Czytaj ze zrozumieniem. Kobieta nie wchodziła ale schodziła z jezdni.
  • @wylacz tv - wylacz tv, czytałeś ze zrozumieniem? Do potrącenia doszło, gdy kobieta schodziła już z jezdni. Mozna domniemywać, ze gdy na nią wchodziła, samochód byl daleko. Mnie 30 lat temu na kursie prawa jazdy uczono, żeby traktowac pieszego jak ślepego głupka : "Pieszy nie musi wiedzieć, co oznacza włączony kierunkowskaz. To obowiązek kierowcy bezpiecznie zaplanować manewr skrętu".