Przedsmak Bożego Narodzenia

Drugi dzień Świątecznych Spotkań Elblążan minął w niezwykle przyjaznej atmosferze. Były życzenia, uściski dłoni. Ze sceny płynęły dźwięki kolęd i pastorałek. Chłodny wieczór umilały gorące potrawy i ciepłe słowa od obcych nawet ludzi. Do pełnego odczucia magii nadchodzących świąt brakowało tylko śniegu. Zobacz fotoreportaż i materiał filmowy.
Przyznać należy, że tegoroczne Świąteczne Spotkania Elblążan były skromniejsze od poprzednich. Mniej było stoisk z rękodziełem i świątecznymi specjałami. Nie dopisała pogoda.
- W zeszłym roku było inaczej, ale teraz też jest bardzo przyjemnie - uważa pani Krystyna.
- Jestem pierwszy raz na spotkaniach więc nie mam porównania. Uważam, że to bardzo fajny pomysł - mówi pani Izabela.
- A ja podziwiam chór, naprawdę wspaniały, jestem pod ogromnym wrażeniem - dodaje pan Wilian. - To jest chór z naszej dzielnicy, z Próchnika. [chór kameralny Pro Musica – przyp. red.]
- Przyszliśmy zobaczyć się ze wszystkimi elblążanami, podzielić się opłatkiem i zjeść wigilijną kolację ze wszystkimi - mówi pani Aleksandra. - Piękny to jest zwyczaj i podoba nam się bardzo. Czekaliśmy na ten dzień, czekaliśmy żeby tu przyjść. Jest bardzo ładna oprawa i dobra atmosfera. Podoba nam się ksiądz, który to prowadzi.
- W tym roku aura nie jest typowo świąteczna , ale atmosfera jest. Jednak w zeszłym roku więcej ludzi było - zauważa pan Józef. - Teraz ludzie są troszeczkę bardziej drapieżni, biedniejsi, ubożsi, to widać po tym jak konsumują te posiłki, jak to gromadzą, chyba po to, żeby zanieść to do domu tym, którzy nie mają. Kolejka po darmowe jedzenie jest bardzo długa i to jest trochę przykre.
Wczorajszy deszcz zupełnie zniechęcił mieszkańców, na szczęście dziś na Starym Mieście pojawiło się więcej osób, a tłum zgęstniał przed kulminacyjną częścią wieczoru, jaką były życzenia od prezydenta i biskupa, dzielenie się opłatkiem i wspólna wigilia elblążan.
- Dzisiaj jest taki okres, kiedy jesteśmy sobie bliżsi, tak jak nigdy w roku. Pomimo, że pogoda nie jest zimowa, to za kilka dni wigilia Bożego Narodzenia, czas refleksji i radości. Refleksji dlatego, że wspominamy zawsze tych, których z nami nie ma przy stole. Ale Boże Narodzenie to także czas radości, będziemy wspominali to, co wydarzyło się dwa tysiące lat temu, narodziny Jezusa Chrystusa. Dlatego życzę wszystkim abyśmy przeżyli je radośnie i życzliwie, abyśmy zawsze nieśli ze sobą uśmiech do wszystkich mijających nas osób w tym naszym pięknie udekorowanym mieście, aby święta były rzeczywiście rodzinne. A w nowym 2012 roku życzę państwu optymizmu, powodzenia i realizacji wszystkich marzeń, abyśmy o naszym mieście mogli przeczytać jak najwięcej dobrych wiadomości. Wszystkiego dobrego! – życzy wszystkim Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga.
- Chciałbym życzyć każdej, każdemu abyśmy się wszyscy ucieszyli z tego wielkiego faktu, że Pan Jezus przyszedł, jest z nami, chce być z każdym z nas na każdy dzień, wspomagać, prowadzić, umacniać zbawić. Cieszmy się tym, radujmy. Niech to będzie taki podstawowy element naszych świąt - podkreśla biskup Jan Styrna. - Życzę też radosnej bliskości ze swoją rodziną, z najbliższymi, z przyjaciółmi. Życzę abyśmy, w tej świadomości żeśmy są dziećmi jednego Boga i uczniami Chrystusa, umieli się wspólnie dogadywać, porozumiewać, różnić się bez złości, bez nienawiści i szukać sposobów, aby jak najwięcej wspólnie dobrego uczynić tam, gdzie jesteśmy, w tym miejscu, w którym nas Pan Bóg i życie postawiło. Ukochani, wszystkiego najlepszego, radosnych świąt i nowego roku, który niech będzie rokiem przezwyciężenia trudności, rokiem realizowania swoich nadziei, dążeń i rokiem dobrego współdziałania z Bogiem i z ludźmi. Niech wszystkim Bóg w tym nadchodzącym roku hojnie błogosławi. Radosnych świąt i szczęśliwego nowego roku!
A czego elblążanie życzą sobie nawzajem?
Na święta spokoju, a w nowym roku jak najwięcej miejsc pracy.
...i jak najwięcej energii , żeby to miasto zaczęło się budzić!
Trochę więcej miejsc pracy i zdrowia.
Żeby było miło i przyjemnie.
Wszystkim życzę przede wszystkim zdrowia i więcej pieniążków na życie, życie godniejsze niż w tej chwili.
Uśmiechu na twarzy i samych radosnych chwil.
Tradycyjnie życzę zdrowia, bo w zasadzie jak ono jest to te trudności zawsze łatwiej pokonać.
Zdrowia i łaski bożej, która jest zawsze potrzebna oraz szczęścia.
Wszystkiego najlepszego!
- W zeszłym roku było inaczej, ale teraz też jest bardzo przyjemnie - uważa pani Krystyna.
- Jestem pierwszy raz na spotkaniach więc nie mam porównania. Uważam, że to bardzo fajny pomysł - mówi pani Izabela.
- A ja podziwiam chór, naprawdę wspaniały, jestem pod ogromnym wrażeniem - dodaje pan Wilian. - To jest chór z naszej dzielnicy, z Próchnika. [chór kameralny Pro Musica – przyp. red.]
- Przyszliśmy zobaczyć się ze wszystkimi elblążanami, podzielić się opłatkiem i zjeść wigilijną kolację ze wszystkimi - mówi pani Aleksandra. - Piękny to jest zwyczaj i podoba nam się bardzo. Czekaliśmy na ten dzień, czekaliśmy żeby tu przyjść. Jest bardzo ładna oprawa i dobra atmosfera. Podoba nam się ksiądz, który to prowadzi.
- W tym roku aura nie jest typowo świąteczna , ale atmosfera jest. Jednak w zeszłym roku więcej ludzi było - zauważa pan Józef. - Teraz ludzie są troszeczkę bardziej drapieżni, biedniejsi, ubożsi, to widać po tym jak konsumują te posiłki, jak to gromadzą, chyba po to, żeby zanieść to do domu tym, którzy nie mają. Kolejka po darmowe jedzenie jest bardzo długa i to jest trochę przykre.
Wczorajszy deszcz zupełnie zniechęcił mieszkańców, na szczęście dziś na Starym Mieście pojawiło się więcej osób, a tłum zgęstniał przed kulminacyjną częścią wieczoru, jaką były życzenia od prezydenta i biskupa, dzielenie się opłatkiem i wspólna wigilia elblążan.
- Dzisiaj jest taki okres, kiedy jesteśmy sobie bliżsi, tak jak nigdy w roku. Pomimo, że pogoda nie jest zimowa, to za kilka dni wigilia Bożego Narodzenia, czas refleksji i radości. Refleksji dlatego, że wspominamy zawsze tych, których z nami nie ma przy stole. Ale Boże Narodzenie to także czas radości, będziemy wspominali to, co wydarzyło się dwa tysiące lat temu, narodziny Jezusa Chrystusa. Dlatego życzę wszystkim abyśmy przeżyli je radośnie i życzliwie, abyśmy zawsze nieśli ze sobą uśmiech do wszystkich mijających nas osób w tym naszym pięknie udekorowanym mieście, aby święta były rzeczywiście rodzinne. A w nowym 2012 roku życzę państwu optymizmu, powodzenia i realizacji wszystkich marzeń, abyśmy o naszym mieście mogli przeczytać jak najwięcej dobrych wiadomości. Wszystkiego dobrego! – życzy wszystkim Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga.
- Chciałbym życzyć każdej, każdemu abyśmy się wszyscy ucieszyli z tego wielkiego faktu, że Pan Jezus przyszedł, jest z nami, chce być z każdym z nas na każdy dzień, wspomagać, prowadzić, umacniać zbawić. Cieszmy się tym, radujmy. Niech to będzie taki podstawowy element naszych świąt - podkreśla biskup Jan Styrna. - Życzę też radosnej bliskości ze swoją rodziną, z najbliższymi, z przyjaciółmi. Życzę abyśmy, w tej świadomości żeśmy są dziećmi jednego Boga i uczniami Chrystusa, umieli się wspólnie dogadywać, porozumiewać, różnić się bez złości, bez nienawiści i szukać sposobów, aby jak najwięcej wspólnie dobrego uczynić tam, gdzie jesteśmy, w tym miejscu, w którym nas Pan Bóg i życie postawiło. Ukochani, wszystkiego najlepszego, radosnych świąt i nowego roku, który niech będzie rokiem przezwyciężenia trudności, rokiem realizowania swoich nadziei, dążeń i rokiem dobrego współdziałania z Bogiem i z ludźmi. Niech wszystkim Bóg w tym nadchodzącym roku hojnie błogosławi. Radosnych świąt i szczęśliwego nowego roku!
A czego elblążanie życzą sobie nawzajem?
Na święta spokoju, a w nowym roku jak najwięcej miejsc pracy.
...i jak najwięcej energii , żeby to miasto zaczęło się budzić!
Trochę więcej miejsc pracy i zdrowia.
Żeby było miło i przyjemnie.
Wszystkim życzę przede wszystkim zdrowia i więcej pieniążków na życie, życie godniejsze niż w tej chwili.
Uśmiechu na twarzy i samych radosnych chwil.
Tradycyjnie życzę zdrowia, bo w zasadzie jak ono jest to te trudności zawsze łatwiej pokonać.
Zdrowia i łaski bożej, która jest zawsze potrzebna oraz szczęścia.
Wszystkiego najlepszego!
Olga Kaszubska