Przez wybory Krynica Morska zmieni się w miejsce zbrodni

Autor kryminałów Remigiusz Mróz wypełnił obietnicę daną wyborcom. 28 stycznia w księgarniach ukaże się jego najnowsza powieść „Labirynt”, której akcja rozgrywa się w Krynicy Morskiej. Książka jest zapowiadaną przez pisarza nagrodą dla wszystkich, którzy przyczynili się do rekordowej frekwencji wyborczej w tym mieście.
Krynica Morska już wkrótce stanie się areną zbrodni i mrocznego śledztwa za sprawą Remigiusza Mroza, popularnego autora kryminałów. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Pisarz publicznie zapowiadał, że akcja jego nowej książki rozegra się tam, gdzie frekwencja w wyborach prezydenckich 2025 będzie najwyższa. Krynica Morska spełniła ten warunek osiągając 88,38 procent w drugiej turze.
- Gratulacje dla nas wszystkich, czyli bez mała 21 milionów osób, którym nieobojętny jest los kraju, w którym żyjemy. Pobiliśmy rekord frekwencji, a Krynica Morska niech ma się na baczności, bo to tam sprawczość okazała się najwyższa. Mnie pozostaje teraz obmyślić literacką zbrodnię nad morzem i może wysłać tam kogoś, kto zazwyczaj grasuje w górach – napisał po wyborach Remigiusz Mróz w serwisie X.
Teraz pisarz zapowiedział, że kryminał z Krynicą Morską w tle premierę będzie miał 28 stycznia. Bohaterem książki będzie znany z wcześniejszych tomów Mroza ekscentryczny behawiorysta Gerard Edling, a fabuła przeniesie czytelników do 2006 roku. Podczas potężnego sztormu dom wczasowy na Mierzei Wiślanej zostaje odcięty od świata. W środku trwało szkolenie z czytania mowy ciała dla osób związanych z organami ścigania. Dochodzi do tragedii – ginie nastolatek, a później również jeden z uczestników, a ślad zbrodni prowadzi do Krynicy Morskiej.