UWAGA!

----

Wypadek na Robotniczej

 Elbląg, Wypadek na Robotniczej
fot. Witold Sadowski

Dziś (31 grudnia) około godz. 10.15 na ul. Robotniczej kierujący pojazdem osobowo-terenowym zjechał na chodnik, potrącił pieszą i dachował. Dwie osoby zostały zabrane przez karetki pogotowia ratunkowego do szpitala. Ruch w rejonie wypadku odbywał się wahadłowo. Zobacz więcej zdjęć.

Do zdarzenia doszło na ul. Robotniczej kilkadziesiąt metrów od skrzyżowania z Jaśminową na wysokości apteki. Na miejscu wypadku od policjantów wydziału ruchu drogowego dowiedzieliśmy się, że 43-letni kierujący pojazdem mitsubishi outlander jadąc ul. Robotniczą od strony Pionierskiej zjechał nagle na krawężnik drogi, potrącił idącą chodnikiem 22-letnią kobietę i dachował. Jak powiedział policjantom w pewnym momencie w jego aucie zablokowała się kierownica i to, według jego oświadczenia, było przyczyną tego zdarzenia.
      

 


       Karetki pogotowia ratunkowego zabrały pieszą i kierowcę outlandera do szpitala. Ruch w rejonie wypadku przez kilkadziesiąt minut odbywał się wahadłowo. Kierujący mitsubishi był trzeźwy. Przyczyny i okoliczności tego wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie.
      


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • etam, bajdurzy. .. .gadał przez telefon albo sięgał właśnie po niego - i to są efekty!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gsm ha(2011-12-31)
  • ja sie caly czas zastanawiam z jaka predkoscia trzeba tam jechac zeby polozyc auto na dachu
  • Dwie wersje albo zapierniczał i spawany z układ kierowniczy sie zablokowal (jak w wiekszosci przypadkow przerabianych anglikow) albo zapierniczal i stracil panowanie kiedy najechal na kraweznik. W obu przypadkach gdyby jechal przepisowe 50 na godzinę nic by się nie stało ludziom.
  • To nie był anglik tylko auto z salonu, pełne autocasco, szanowanego obywatela miasta.
  • No to sprawa wyjaśniona. A tak na marginesie gapiostwa tyle co na sylwestra.
  • pierdu pierdu!!! ja mozna suva przewrocic?? pewnie zapieprzal jak glupi
  • Podobno krzyczał że jest dziś pragnieniem :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    drestos(2011-12-31)
  • Szanowanego ?? hehe a przez kogo ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    heheheh(2011-12-31)
  • chołota na części sie cziła
  • bylo slychac strzaly. ..
  • a moze mnial na nia zlecenie???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    killerrr(2011-12-31)
  • Robotnicza jest jedną z najgorszych ulic dla pieszych, czy to idących po chodniku czy próbujących przejść przez ulicę. Nie ma świateł, nie ma ograniczeń. Wszyscy na hurra omijają Płk. Dąbka jadąc właśnie przez Robotniczą. Około godziny 15 nie ma jak przejść przez ulicę, bo nikt nie raczy się zatrzymać, a większość grzeję na pewno powyżej zalecanej prędkości. Sama niegdyś cudem uniknęłam wypadku, kiedy jeden pan wyjeżdżał z Jaśminowej i na siłę chciał się wepchać przed samochody, nie zwróciwszy uwagi, ze samochody właśnie przepuszczają pieszych. Może tak władze miasta wzięły by się za ul. Robotniczą i uczyniły ją bardziej bezpieczną dla pieszych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Liściem(2011-12-31)
Reklama