Mój dziadek urodził się w Niemczech, ale przybył przed wojną do Polski, ożenił się z Polką. Kiedy wybuchła wojna proponowali mu powrót spokój jak podpisze znowu papiery Niemca, wiedział że trafi na front więc nie podpisał to wysłali go na ciężkie roboty do Niemiec potem Francji, wrócił po pięciu latach opowiadając że pił czerwone wino i panienki na kolanach piastował. Czy ja mam pochodzenie niemieckie, jestem tym złym ?
Pytanie do PiS...