Ratował mu życie, a dostał dwa ciosy. Pacjent stanie przed sądem

48-latek odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej ratownika medycznego, który próbował udzielać mu pomocy. W środę (12 sierpnia) Prokuratura Rejonowa w Elblągu skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu. Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło 9 kwietnia 2026 r. w Pasłęku podczas udzielania 48-letniemu Tomaszowi M. (mieszkaniec gminy Wilczęta) pomocy medycznej przez członków zespołu ratownictwa medycznego.
- Aktem oskarżenia objęto czyn Tomasza M. polegający na tym, że 9 kwietnia 2026 roku w Pasłęku naruszył on nietykalność cielesną ratownika medycznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych w ramach zespołu ratownictwa medycznego, w ten sposób, że dwukrotnie uderzył go z zaciśniętej pięści w brzuch i klatkę piersiową, czym działał na szkodę ratownika medycznego – informuje prokurator Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
Jak informuje prokuratura, przestępstwo zarzucane podejrzanemu zostało zakwalifikowane z art. 222 par. 1 kodeksu karnego, ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami osoba udzielająca pierwszej pomocy albo kwalifikowanej pierwszej pomocy, osoba wchodząca w skład zespołu ratownictwa medycznego, udzielająca świadczeń zdrowotnych w szpitalnym oddziale ratunkowym, dyspozytor medyczny podczas wykonywania swoich zadań korzystają z ochrony przewidzianej w kodeksie karnym - dla funkcjonariuszy publicznych .