Dawno temu... Do Elbląga przybyła cesarzowa Wiktoria

- Jej Wysokość Cesarzowa Augusta Wiktoria przybędzie jutro rano do Elbląga. Wizyta ma charakter całkowicie prywatny i nie ma charakteru oficjalnego – pisała elbląska prasa w sierpniu 1903 r. O czym jeszcze pisała?
Specjalny pociąg kolei nadzalewowej przewiezie cesarzową do Elbląga i o godz. 10.30 zatrzyma się na skrzyżowaniu ulic Słonecznej (niem. Sonnenstraße) i Bielnikowej (niem. Bleicherstraße), gdzie Jej Wysokość wysiądzie. Dla członków magistratu i Rady Miejskiej oraz ich małżonek zarezerwowano miejsca na przystanku. Burmistrz Sausse powita cesarzową krótkim przemówieniem, po czym Jej Wysokość uda się wozem do „Marienheim”. Tam radna Schemioneck przedstawi zarząd. Po zwiedzeniu „Marienheimu” Jej Wysokość ponownie wsiądzie do powozu i przejedzie ulicą Zieloną (niem. Grünstraße) do kościoła św. Anny. Pobyt matki narodu w Elblągu ma trwać około 3-4 godziny (AZ, sobota, 08.08.1903 r.).
Dwaj tolkmiccy garncarze będą się kształcić w Bolesławcu
Wczoraj po południu o godz. 14.30 cesarzowa wraz ze wszystkimi dziećmi wybrała się na wycieczkę statkiem „Radaune” do Gdańska. Wczoraj również przybył do Kadyn profesor Manzel z Berlina. Dostarczył on szereg wzorów do warsztatu majoliki i zamierza teraz osobiście przekonać się, jak wyszły ich repliki.
Już w zeszłym roku podkreślaliśmy, że cesarz wykazuje żywe zainteresowanie rozwojem przemysłu wyrobów glinianych na wybrzeżu zalewu. Zainteresowanie to znajduje teraz wyraz w tym, że z polecenia cesarza dwóch garncarzy z Tolkmicka będzie przez rok uczęszczać do szkoły ceramicznej w Bolesławcu (niem. Bunzlau). Kształcenie odbędzie się na koszt państwa.
W tym celu wybrano garncarzy Zimmermanna i Dobroczyńskiego, którzy wczoraj wyruszyli do Bolesławca. Również ich rodziny będą odpowiednio wspierane ze środków państwowych w okresie nauki. Oczekuje się, że po ukończeniu nauki obaj garncarze będą działać na rzecz ożywienia przemysłu wyrobów glinianych w Tolkmicku (niem. Tolkemit), tym bardziej, że glina z wybrzeża zalewu, ze względu na swoją wysoką jakość, doskonale nadaje się do produkcji wyrobów glinianych o większej delikatności. (AZ, czwartek, 06.08.1903 r.).
Piękno naszej okolicy zachwyca turystów
Piękno naszej okolicy staje się coraz bardziej znane. W zeszłym tygodniu z Bydgoszczy (niem. Bromberg) przybyła do Kadyn grupa licząca około 150 osób, która udała się do Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg). Uczestnicy tej wycieczki musieli być pod tak wielkim wrażeniem uroków krajobrazu i tak gorąco wychwalać je w Bydgoszczy, że jutro rozpocznie się kolejna wycieczka gości z Bydgoszczy, której celem będą dokładnie te same miejsca: Malbork (niem. Marienburg), Elbląg, Kadyny, Krynica Morska, Hel, Gdańsk – co podczas pierwszej wycieczki (AZ, czwartek, 06.08.1903 r.).
Kradzieże na kolei
Wygląda na to, że kieszonkowcy ponownie przenieśli swoje niecne praktyki na stacje kolejowe i pociągi. Wczoraj kolejna kobieta tuż przed odjazdem zauważyła brak portfela, który miała jeszcze przy sobie podczas zakupu biletu i schowała go do tylnej kieszeni spódnicy (AZ, piątek, 06.08.1903 r.).
Odznaczenie za lata służby
Telegrafiście nazwiskiem Weil, który przeszedł na emeryturę, przyznano Odznaczenie Honorowe. Weil musiał od wielu lat wykonywać wszystkie czynności służbowe lewą ręką, ponieważ przed laty stracił prawą rękę w wypadku kolejowym (AZ, piątek, 06.08.1903 r.).
Rejs w blasku księżyca
Resursa Mieszczańska organizuje w najbliższy wtorek festyn dla dzieci, a w czwartek rejs w blasku księżyca parowcem „Else” do Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg) (AZ, niedziela, 09.08.1903 r.).
Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu, tym razem z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety Altpreußische Zeitung" i "Elbinger Neueste Nachrichten". Korzystamy ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Elbląskiej.