UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • O ZAMECHu słyszał świat, była to marka narzucająca standarty. Zatrudniająca ponad 7000 pracowników. Dziś ilu elblążan potrafi wymienić zakłady zajmujące dawne tereny. A kto w Polsce słyszał o tych obecnych elbląskich zakładach?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33
    2
    Dziadek był Zamechowcem(2021-02-22)
  • @Dziadek był Zamechowcem - a kim był w Zamechu dziadek? to że zakład zatrudniał około 7 tyś ludzi, jak piszesz, nie znaczy że był jakąś potęgą przemysłową. Na rynki wschodnie serwisowali nasze produkty i do krajów III świata. Pogadaj z dziadkiem i spytaj go ilu meneli, pijusów, nierobów było zatrudnionych w tym zakładzie. Za komuny "nie było"bezrobocia, tak dobrze było :). Spytaj dziadka z jakich materiałów ludzie wykonywali części do turbin i nie tylko. Spytaj ile było braków, źle wykonanych zamówień ile kasy poszło w błoto za komuny w wielkim Zamechu. Pewnie, takie czasy i czy się stoi czy się leży tyle a tyle kasy się należy a robota nie zając nie ucieknie. Nie od ilości budynków czy ilości załogi zależy sukces firmy ale od kierowania tym zakładem. Pozdrawiam sentymentalnego dziadka, czas zaciera wspomnienia :)
  • Nie no widzę - kolejny ekspert ds. Zamechu, Altomu itp. .. i opowiadania bajek jak to kiedyś było źle i jak teraz elegancko. Lepiej pojedź, sprawdz sytuacje i spytaj jak jest teraz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    Zbawca-wielbladow(2021-02-22)
  • @Dziadek był Zamechowcem - dziadzia opowiadał kocopoły, szło wsztstko do Indii i innych zacofanych rejonów, firma nie miała szans na rynkach cywilizowanych, Zamech to mit postkomuny
Reklama