UWAGA!

----

Brzydko i niebezpiecznie

Od szeregu lat mówi się w Elblągu o odbudowie spalonego budynku przy ul. 1 Maja, obok gmachu Sądu Powiatowego, informował Dziennik Bałtycki z 8 sierpnia 1957 r.

Niestety, tylko się mówi. Najpierw krążyła wersja, że budynek zostanie odbudowany i przeznaczony na mieszkania dla pracowników MO, później – że mieścić się w nim będzie Komisariat. W ubiegłym roku budynek miało odbudować ówczesne WZBW i urządzić w nim swoje biuro. I tak od lat się gada, a tymczasem z okien i murów wyrastają już spore brzózki , mury kruszą się coraz bardziej, zaś górne partie grożą zawaleniem, a więc życiu przechodniów.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • I tak te partyjne ciecie myśleli, że w końcu budynek dawnego Sądu Miejskiego rozebrali i wybudowali "architektoniczne cudo", które straszy mieszkańców Elbląga do dzisiaj. A może tak podać wytłuszczonymi literami nazwisko ówczesnego Prezydenta Elbląga i "architekta ?!?" co to gów..o zaprojektował ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bronisław R.(2007-08-08)
  • Nie jestem fanem tych wszystkich zacnych pawilonów handlowo-usługowych, ale architekta nie ma co atakować, to była architektura oddająca ducha tamtej epoki, bezbarwna, beznamiętna, afunkcjonalna, odstręczająca itp. Należy tylko ubolewac że w Elblągu nigdy nie brały góry rozwiązania zachawujące piękno przedwojennego miasta, tak jest po dzień dzisiejszy, jak w komunalnym przedwojennym domu coś trzeba naprawić to miasto ochoczo go rozwala, jak np. dawny bank na Kosynierów, obok zboru ewangelickiego, choć tasm nawet nic nie trzeba było specjalnie remontować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bob B.(2007-08-08)
Reklama