UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co będzie ze Starym Miastem?

Od szeregu lat mieszkańców Elbląga nurtuje pytanie - w jakiej formie będzie zbudowana i kiedy dzielnica staromiejska. Ciekawość tym bardziej wzrasta, że teren został już odgruzowany - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 29 grudnia 1961 roku.

Sprawa koncepcji budowy ciągnie się już od 1958 roku. Najpierw powstały dwa odrębne opracowania założeń - nie zostały jednak przyjęte. Odrzucono też trzecie rozwiązanie. Obecnie czwarty projekt założenia opracowuje mgr inż. arch. Szczepan Baum z Miastoprojektu w Gdańsku. Założenia te mają być oddane pod rozpatrzenie w I kwartale 1962 roku.
       Z zastrzeżeniem, że nie można jeszcze mówić o szczegółach, postaramy się scharakteryzować ostatnią wersję projektu. Założenie urbanistyczne obejmują teren obrzeżony kanałem, Aleją Tysiąclecia, ul. Rycerską i Pocztową oraz Wałową. Układ historyczny ulic zostanie utrzymany. Od strony placu Słowiańskiego przewiduje się zachowanie pasa zieleni. Nad kanałem powstanie bulwar spacerowy oraz kilka wieżowców dla równowagi tła z wysokościowymi obiektami historycznymi. Ulica Wigilijna otrzyma zabudowę historyczną. Pozostały teren będzie przeznaczony na budownictwo nowoczesne. Pozostałe tereny Starego Miasta będą zabudowane dopiero po zakończeniu budowy osiedla Śródmieście II wokół Domu Kultury i wzdłuż ul. Nowowiejskiej. Trzeba więc na to jeszcze poczekać.
      
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dobra erg. napisz jak było naprawdę. ; )
  • Teren został już odgruzowany-czytaj rozkradziony i zgwałcony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marienburgerdamm(2011-12-29)
  • erg. nie wypowiada się o sprawach które miały miejsce po 10.02.1945 r. Jeśli ktoś jest ciekaw jak wyglądałby Elbląg w przypadku realizacji tego o czym anonsowano, to zapraszam na Stare Miasto w Malborku, tu inżynier Baum miał okazję zrealizować swoją koncepcje "ukorzenia się przed historyczną zabudową" (cyt. za Sz. Baum).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bob B.(2011-12-29)
  • ale jazda by była, gdyby mieli środki na realizację tego potwora. .. w tym wypadku Elbląg miał szczęście.
  • "Nad kanałem powstanie bulwar spacerowy oraz kilka wieżowców dla równowagi tła z wysokościowymi obiektami historycznymi" - czytaj: by zasłonić kościół św. Mikołaja.
  • Uf, dobrze że się im nie udało. Wystarczy tych nieotynkowanych potworków i betonowych maszkar które straszą do dziś.
  • Prof. Baum i tak jest nieszczęściem dla naszego Starego Miasta i ciągnie się jego wydumana koncepcja jak smród po gaciach. Nie udało się stworzyć takiego potworka architektonicznego jaki powstał w Malborku, to przekonał wszystkie czynniki decyzyjne do retrowersji, czyli budowy stylizowane do miejsca historycznego ale nie można za to w pełni odtworzyć (odbudować) zabudowy jaka istniała do połowy stycznia 1945 roku. Tylko niektóre budynki mają być odtworzone, tak jak np. Dom Królów przy St. Rynku 14 (przedwojenna numeracja) - obecny Hotel Elbląg Walentynowicza czy też planowany Dom pod Wielbłądem na Bednarskiej lub narożny na Wodnej-Mostowej. Takie to nieszczęście dla naszego pięknego Starego Miasta pomimo istnienia doskonałej dokumentacji historycznej pozwalającej na doskonałą odbudowę St. Miasta co najmniej jak Główne Miasto w Gdańsku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MirCrow(2011-12-30)
  • DOBRZE się stało, sądząc po zdziwionych nieco wpisach, ze przypomnieliście nam jedna z głównych koncepcji odbudowy i rewaloryzacji Starego Miasta, jaka obowiązywała w latach 50-60 i jeszcze w 70-80.Było ich kilka, podlegały modyfikacjom ale każda z nich mówiła jedno: zatrzec historyczny charakter tego miejsca, tak jak to zrobiono na Nowym Mieście. Za każdą koncepcją krył się zespół, na czele którego stał coraz bardziej utytułowany Szczepan Baum z Gdańska. Retrowersja nie jest jego pomysłem ale autorską koncepcją dr Marii Lubockiej-Hoffman, która jako Woj. Konserwator Zabytków odważnie przeciwstawiła ją baumwańskim pomysłom, ratując w ten sposób klimat staromiejski. Dziwi jednakowoż, że Baum nadal szaleje w Elblągu. Koncepcja odbudowy ratusza na Starym Rynku - to także robota p. Profesora i dlatego budzi ona tyle kontrowersji. Jest jeszcze możliwośc rekonstrukcji znacznych połaci starówki. Może juz czas przewartosciowac filozofię dalszej budowy centrum Elbląga. Pamiętajmy - poprzednikom zajęło to kilkaset lat. My budujemy dla siebie ale też dla przyszłych pokoleń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    BEZ ŚCIEM proszę(2011-12-30)
  • Ta niezbyt udana konserwator zabytków M. L-Hofmann jest już profesorem? Pewnie tej wybitnej uczelni w Olsztnie, bo prezydenckim na pewno nie. Bez peanów dla tej konserwator, która szczupła swoją wiedzę o Starym Mieście zawarła w tym niewydarzonym albumie gdzie błędów jest bez liku i okazjało się że nawet nie potrafiła dobrze ściagnąć z Hauke-Stobbe. To jej zawdzięczamy prawie 10-letnie wstrzymanie zabudowy Starego Miasta - bo czy krawężniki na Starym Rynku mają mieć 8 cm czy 10 cm? To jej zawdzięczamy chorą numerację historycznych obiektów - jak np. wspomniany wyżej Dom Królów, barokowa kamienica Maltenporta, czy inne. To jej zawdzięczamy słynną już kostkę brukową ze Strzegomia, to jej zawdzięcza np. restaurator Pod Aniołami nieustanną walkę z wilgocią i przykrymi zapachami. Na tej profesor szybko poznali się w Muzeum Zamkowy w Malborku i dziękujmy dzisiaj, że trzyma się ona daleko od naszego Starego Miasta!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    autorska koncepcja???!!!(2011-12-30)
  • OSOBISTE animozje względem dr Lubockiej-Hoffman oraz jej dośc trudny charakter (sam doświadczyłem) NIE MOGĄ przesłonic faktów. A te są takie, że to ona, nikt inny jest autorem metody odbudowy obszaru staromiejskiego i nazwania jej RETROWERSJĄ. Nie jest ona absolwentem UWM w Olsztynie tylko UMK w Toruniu, ja nie nazwałem jej w swoim wpisie profesorem. Nie jest też prawdą, że spór z zarządem miasta o nawierzchnie ulic wstrzymał na 10 lat odbudowę. dzisiaj buduje sie domy przy ulicach bez nawierzchni (vide Studzienna) każąc jeszcze wnosic opłaty za parkowanie w kałużach i błocie. W 1996 roku w Elblągu odbyła się międzynarodowa konferencja architektów i konserwatorów zabytków poświęcona ich roli w odbudowie obszarów zabytkowych zniszczonych przez wojny lub kataklizmy (Skopje). Żaden z obecnych autorytetó nie wnosił zarzutów wobec autorstwa retrowersji elbląskiej konserwatorki. Podyskutujmy, jeśli mamy cos do powiedzenia, jeśli nie to BEZ ŚCIEM proszę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    BEZ ŚCIEM proszę(2011-12-30)
  • Ciemno wszędzie i do tego głupie ględzenie. Fachowcu od ściemniania - ad rem, zur Sache!! I to szybciutko - wyjaśnij spór o krawężniki, wyjaśnij idiotyczny spór o szerokość bruku jezdnego na Starym Rynku, o szerokość fug w tym bruku, o kostkę strzegomską, która dzisiaj doprowadza do pasji lokalnych brukarzy, o tandentną numerację posesji na Starego Rynku, o zachowanie przegniłych i zwapnionych fundamentów, o zegar Ortvina Runde na Bramie Targowej /Po co? Przecież wg tej prof. z UWM - tam zegara nigdy nie było!/ A dlaczego tej prof. z UWM tak szybko podziękowano w Malborku? A ta jej konferencja z końca XIX wieku była tak udana jak jej książka o odbudowie zespołów staromiejskich w Polsce Płn. i Zach. /akurat tereny przydielone nam po 1945 roku/ - W opracowaniu, które zalega do dzisiaj na Świetego Ducha, gdzie jest totalny misz-masz, gdzie między innymi ta prof. raz podaje dawne nazwy niemieckie a raz nie - bo i lekko nawiedzony teoretyk/ trzyma się z dala od zabudowy na Starym Mieście. .. Prosimy o konkrety a nie pisanie hagiografii osobie, która na to w ogóle nie zasługuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ględzenie, czyli ściemianie.(2011-12-30)
  • Jak on podpisał swój post? Ględzenie czyli ściemnianie. Dokładnie. Nic ując, nic dodac!
Reklama