UWAGA!

Pod znakiem dymu

W okresie jesienno zimowych sztormów sadze, unoszone przez wiatr, pokrywają całe miasto, informował Dziennik Bałtycki z 13 grudnia 1951r.

Od 6 lat mieszkańcy Elbląga, zamieszkali w północnej dzielnicy miasta, patrzą na unoszący się w powietrzu ciężki, czarny dym, wychodzący z komina elektrowni. Od 6 lat mieszkańcy mają dosyć ponieważ dym ten jest niezwykle złośliwy i uparty. A może uparta jest tylko dyrekcja elektrowni, która do tej pory nie uczyniła nic, aby zainstalować dymochłonne filtry.
     Mogłoby się zdawać, że sprawa jest błaha, że nie warto o niej wspominać. Praktyka jednak wykazała, że jest inaczej. Sadze bowiem zatruwają życie robotnikom, którzy w większości zamieszkują tę dzielnicę. A w okresie jesienno zimowych sztormów sadze, unoszone przez wiatr, pokrywają całe miasto.
     Apelujemy do dyrekcji elektrowni, aby założyła wreszcie filtr.
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama