UWAGA!

Warto wiedzieć, że…

W Elblągu zarejestrowano już 1065 prywatnych motocykli oraz 112 prywatnych samochodów, informował Dziennik Bałtycki z 25 września 1958 r.

Warto przypomnieć przy tym, że jeszcze w ubiegłym roku Elbląg posiadał zarejestrowanych 815 prywatnych motocykli i 85 samochodów. Ponieważ notuje się stały wzrost rejestrowanych tak motocykli jak i samochodów w ostatnich miesiącach, należy przypuszczać, że na koniec br. Liczba prywatnych pojazdów mechanicznych poważnie wzrośnie.
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • a co zal dupe sciska ze ludzie sie wybyli z tej biedy elblaskiej cooooo?????
  • do poprzednika sluchaj polglowku w 1958 r to nawet na zachodzie nie bylo tyle samochodow co dzisaj to tak jak bys stwierdzil co za bidota wtedy byla. .boze oni nie mieli komorek jak oni zyli ?
  • poprzednik poprzednika jak podpis wskazuje do blondynka. .. wiecej komentarzy nie trzeba. .. a te ciekawostki sprzed 50lat sa bardzo fajne; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    PanMarcepan(2008-09-29)
  • do poprzedników. Czasy były świetne, szczególnie malownicze było meldowanie się z pojazdami mechanicznymi (tj. motocyklami WFM, traktorami Ursus C-45,ruskimi samochodami osobowymi marki "Pabieda") do przeglądu przez urzędnika. Nie należy mylić z przeglądem technicznym, raczej z przeglądem obywatela czy nie wyrósł na kułaka. Obowiązywała trój doktryna leninowska tj 1) popierać biedaka, 2) neutralizować średniaka, 3) tępić kułaka. Dopiero po sprowadzeniu kułaka do biedaka, można było akceptować go jako godnego obywatela PRL. Czyli źródłem utrzymania się komuny bała bieda, a co z biedy może wyniknąć - nędza. To były bardzo "ciekawe" czasy, w których głupota ludzka poganiała głupotę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    karjak(2008-10-07)
Reklama