Wołamy o atrament
Interesanci Poczty Głównej w Elblągu zamierzają przy najbliższej okazji zakupić kilka litrów atramentu i przesłać w prezencie kierownictwu poczty, informował Głos Elbląga z 26 kwietnia 1957 r.
Instytucja ta lekceważy bowiem zaopatrywanie stolików w poczekalni w kałamarze z atramentem.
Przysparza to wiele kłopotu interesantom.
Jest to wprawdzie drobnostka – ale i o niej dla porządku i dobrej opinii naszej poczty nie należy zapominać.
Przysparza to wiele kłopotu interesantom.
Jest to wprawdzie drobnostka – ale i o niej dla porządku i dobrej opinii naszej poczty nie należy zapominać.
oprac. Olaf B.