Zimowego obuwia nie zabraknie w elbląskim handlu
W Spółdzielni imienia Mariana Buczka pracuje 207 osób - w tym 130 kobiet, informował Dziennik Bałtycki z 29 grudnia 1963 r.
Ostatnio na półkach naszych sklepów z obuwiem pokazały się ładne kozaczki z futrzanym kołnierzem i zupełna nowość: skórzane wysokie buciki damskie zapinane z boku na trzy guziczki. W różnych kolorach na gumowych spodach są eleganckie i ciepłe. Rzadko który nabywca tych butów wie, że pochodzą one z elbląskiej Spółdzielni imienia Mariana Buczka. Spółdzielnia ta do 1959 roku mieściła się przy ul. Traugutta i zatrudniała 126 osób, a gdy potem przeniosła się na ulicę Wigilijną, jednocześnie zwiększyła się produkcja i zatrudnienie. Obecnie pracuje tu 207 osób – w tym 130 kobiet. Praca podzielona jest na trzy działy. Pierwszy to manipulacyjny, w którym przygotuje się wszystkie elementy produkcji, następnie cholewkarski, gdzie następuje zszywanie bucika i montaż spodów. Tu zakłada się buta na specjalną formę i przykleja spody. Potem już tylko ostatnia kosmetyka, czyli nasycenie pastą, polerowanie i gotowy bucik wędruje w świat.
Z różnych tkanin kolorowych i łączonych ze skóry produkuje się także zimowe obuwie damskie i dziecięce, a dla panów czarne, ciepłe zakopianki. Praca jest zakordowana i dziennie z rąk wykonawców wychodzi do 350 par obuwia.
Od początku stycznia przyszłego roku – jak informuje prezes Mieczysław Michalski – spółdzielnia przystępuje do produkcji obuwia wiosenno-letniego i zwiększa ją do 700 par dziennie. Będą to wszelakiego rodzaju buciki z tkanin i szereg innych modnych wzorów sandałów skórzanych. Spółdzielnia im. M. Buczka, niezależnie od produkcji prowadzi 15 punktów usługowych: szklarskich, tapicerskich, rymarskich, wulkanizację i szewstwo.
Z różnych tkanin kolorowych i łączonych ze skóry produkuje się także zimowe obuwie damskie i dziecięce, a dla panów czarne, ciepłe zakopianki. Praca jest zakordowana i dziennie z rąk wykonawców wychodzi do 350 par obuwia.
Od początku stycznia przyszłego roku – jak informuje prezes Mieczysław Michalski – spółdzielnia przystępuje do produkcji obuwia wiosenno-letniego i zwiększa ją do 700 par dziennie. Będą to wszelakiego rodzaju buciki z tkanin i szereg innych modnych wzorów sandałów skórzanych. Spółdzielnia im. M. Buczka, niezależnie od produkcji prowadzi 15 punktów usługowych: szklarskich, tapicerskich, rymarskich, wulkanizację i szewstwo.
oprac. Olaf B.