UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Warto spróbować! Nie uda się tego zrobić co prawda w reakcji na zwolnienie firmowe, ale warto próbować. Proszę zainwestować w kilkanaście lat wykształcenia, szereg dodatkowych szkoleń, kursy i studia pedagogiczne, specjalistyczne studia podyplomowe etc. Może się to Pani uda zrobić w trybie natychmiastowym i załapać się do zdalnej nauczycielskiej pracy już od zaraz? Wówczas przekona się Pani ile obecnie pracują nauczyciele, by być wsparciem dla Dzieci i Rodziców. Średnio - 15 h dziennie spędzone na kontaktach, odpisywanie na wiadomości, korygowaniu prac, video rozmowach, szykowaniu nowych materiałów, wsparciu psychologicznym etc. Nie wspominam o całej dokumentacji, procedurach itp. Te legendarne, bulwersujace Panią nadgodziny są niepoliczalne i absolutnie niewyplacalne. Jeśli to taki dochodowy i niewymagający pracy zawód - czemu go Pani nie uprawia?
  • Czy Pani zrozumiała, co Pani napisała? Kilkanaście lat wykształcenia?? Proszę wybaczyć, ale chyba ten tekst napisała Maria Curie Skłodowska. To właśnie przez Panią przewija się frustracja, z dugiej strony podziwiam, że wśród kilkunastu godzin ciężkiej pracy ma Pani czas śledzić forum, na którego treści w komentarzach odpowiadają tylko właśnie frustraci. Kto normalny śledzi i odpisuje na komentarze. Zapewne nauczycielka po SN, która zrobiła milion certyfikatów w jakimś CECHU, a jej jedynym marzeniem są wczasy w Bułgarii. P.s. ja czytam komentarze, ale przyznaję się, że jestem nienormalna, a Pani między tymi godzinami katorżniczej pracy potrafi się przyznać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    3
    Księgowa(2020-04-02)
Reklama