Konkurs na port. Odwołanie odrzucone

Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie jednej z firm startujących w konkursie na koncepcję rozbudowy elbląskiego portu. A to oznacza, że zwycięski projekt wybrany przez sąd konkursowy będzie realizowany.
Przypomnijmy, że wyniki konkursu do KIO zaskarżyła firma YLE Inżynierowie, która zajęła w nim trzecie miejsce. Podważała m.in. kwestię terminu złożenia oferty przez zwycięzcę konkursu (konsorcjum firm WSP Polska i WXCA GROUP), a także rozwiązania zastosowane przez niego w opracowanej koncepcji. Szerzej pisaliśmy o tym tutaj.
Krajowa Izba Odwoławcza rozpatrywała wnioski obu stron sporu na posiedzeniu w piątek, 27 marca. Dzisiaj (1 kwietnia) wydała orzeczenie, oddalając odwołanie YLE Inżynierowie. Nie znamy jeszcze szczegółów orzeczenia ani jego uzasadnienia. Wystąpiliśmy o nie do Krajowej Izby Odwoławczej.
Decyzja KIO nie jest prawomocna, można od niej wnieść skargę do Sądu Okręgowego w Warszawie. Przedstawiciel YLE Inżynierowie przyznał, że z tego prawa ich firma już nie skorzysta. - Czekamy na uzasadnienie decyzji KIO, naszym zamiarem nie było blokowanie rozwoju portu, tylko wyjaśnienie wątpliwości. Wyroki trzeba szanować - powiedział nam przedstawiciel firmy.
Władze Elbląga, które wnosiły do KIO o oddalenie odwołania, mogą odetchnąć, bo uwzględnienie skargi YLE inżynierowie przyczyniłoby się do wydłużenia prac związanych z przygotowywaniem przetargu na rozbudowę portu jak i wykonanie samej inwestycji. Przypomnijmy, że rozbudowa portu w pierwszym etapie ma kosztować ok. 100 mln złotych (drugie 100 mln mają kosztować drogi dojazdowe), objąć modernizację terminala przy ul. Radomskiej oraz budowę nowego terminala przy ul. Żytniej wraz z dostępem do bocznicy kolejowej. Inwestycja ma być gotowa do 2029 roku.