UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Młynarski na weekend

2009-09-17
Aktualizowany 2009-09-19 17:48
Elbląg, Spektakl z piosenkami Wojciecha Młynarskiego będzie można zobaczyć w najbliższy weekend w elbląskim teatrze
Spektakl z piosenkami Wojciecha Młynarskiego będzie można zobaczyć w najbliższy weekend w elbląskim teatrze (fot. PS)

Piosenki Wojciecha Młynarskiego zawsze były obywatelskie, zajmowały jakieś stanowisko i punktowały rzeczywistość. Nawet po latach nie tracą autentyzmu i aktualności, bo zawsze przecież można powiedzieć, że „przyjdzie walec i wyrówna”. W najbliższy weekend elbląski teatr zaprasza na spektakl „A my…róbmy swoje”, na który składają się właśnie piosenki Wojciecha Młynarskiego.

Na spektakl składa się 25 piosenek Wojciecha Młynarskiego przeplatanych jego wierszami. Jak przyznaje reżyser Andrzej Ozga, wybór tekstów był trudny, bo spod pióra artysty wyszło ok. 2000 tekstów.
       - Staraliśmy się wybrać piosenki stare i nowsze, znane i mniej znane, ale według klucza – wyjaśnia Andrzej Ozga. – Chodzi o to, by brzmiały, jakby zostały napisane dziś. Najbliższe mi są piosenki obywatelskie, które zawsze zajmowały jakieś stanowisko, punktowały rzeczywistość. Te nie tracą aktualności. Zawsze przecież może „przyjść walec i wyrównać” dołki, które cały czas są. Myśleliśmy co prawda, że 4 czerwca 1989 r. wszystko się zmieni, oczekiwaliśmy tych zmian. Niestety, cały czas nie możemy dojść do tego, o czym marzyliśmy.
       I przesłanie: Chcielibyśmy, by widzowie po wyjściu z naszego spektaklu zastanowili się chociaż nad jednym z utworów – mówi reżyser.
       Podczas spektaklu usłyszeć można m.in. takie piosenki, jak: „Taka piosenka, taka ballada”, „Przyjdzie walec i wyrówna”, „Zmienić się w małpę”, „Żyj kolorowo”, „Ballada o dwóch koniach”, „Jesteśmy na wczasach” i oczywiście „Róbmy swoje”.
       Scenografię i kostiumy zaprojektowała Tatiana Kwiatkowska (znana już w Elblągu ze scenografii do Cafe Sax, Pod niebem Paryża w Cafe Sax”, „A-na-wa-s spłyną obłoki”), ruchem scenicznym zajął się Tomasz Tworkowski, zaś aranżacje muzyczne są dziełem Roberta Obcowskiego.
       W spektaklu występują: Marta Masłowska, Teresa Suchodolska-Wojciechowska, Tomasz Czajka, Leszek Czerwiński, Tomasz Muszyński. Aktorom towarzyszy zespół grający „na żywo” w składzie: Dariusz Łapkowski – pianino, Piotr Lewańczyk – kontrabas/Patryk Giedziun – gitara basowa, Leszek Ligęza – perkusja, Szymon Zuehlke – saksofon.
       Spektakl „A my…róbmy swoje” będzie można obejrzeć 18, 19 i 20 września - godz. 19 na Małej Scenie. Bilety w cenie 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy) są jeszcze do nabycia w kasie teatru.
      

 


      
      

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama