UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sztuka znikania w Światowidzie

 
materiały prasowe dystrybutora filmu
materiały prasowe dystrybutora filmu

Jak w rzeczywistości PRL-u odnalazłby się szaman z Haiti? Błyskotliwy film Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego pozwala zobaczyć Polskę w czasach socjalizmu oczami człowieka z zupełnie innej kultury. „Sztuka znikania” od najbliższego piątku, 2 sierpnia w Kinie „Światowid”.

Jerzy Grotowski, w 1980 r., wyjeżdża na Haiti, a wracając do Polski zabiera ze sobą Amona Fremona, jednego z kapłanów voodu. Amon ze zdziwieniem obserwuje wydarzenia stanu wojennego, a nie rozumiejąc w pełni kontekstu – widzi więcej niż przeciętny Polak. Odprawia również rytuały, które mają wyzwolić dusze Polaków.
       „Sztuka znikania” to film niezwykle zabawny. Amon zaobserwowane zjawiska tłumaczy sobie na swój własny sposób, kategoriami, które zna. Występy ludowego zespołu postrzega więc jako „oddawanie hołdu kapłanom”. Śnieg to „zła, biała woda”, zaś Wałęsa to „kapłan, który wygląda jak zwykły człowiek”. Kolejki w sklepach również przypominają magiczny rytuał, w którym Polacy godzinami stoją obok siebie nie wypowiadając słowa.
       Zaskakujący koncept Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego opiera się na autentycznej historii. Amon rzeczywiście zawitał w Polsce, jednak o jego pobycie i wydarzeniach z nim związanych wiadomo niewiele. Narracja w pierwszej osobie – komentarz Amona ma charakter fikcyjny, ale czy nie tak mógł on postrzegać Polskę?
       Bartek Konopka i Piotr Rosołowski to jedni z najbardziej uzdolnionych filmowców młodego pokolenia. Ich dokumentalny debiut „Królik po berlińsku” z 2009 roku zdobył wiele nagród filmowych na całym świecie, był także nominowany do Oscara w 2010 roku.
       Błazeńska sztuczka reżyserskiego duetu pozwala odkryć w polskiej historii wymiar mistyczny, nieobecny w szkolnych podręcznikach ani przemówieniach polityków. Dzięki temu dzieje naszego kraju zamiast przytłaczać, zaczynają wreszcie fascynować. Piotr Czerkawski, Gazetaprawna.pl
      
       „Sztuka znikania” w kinie Światowid od 2 do 8 sierpnia. Cena biletu: 12 i 14 zł. Rezerwacja i zakup biletów on-line na stronie
       Scenariusz i reżyseria: Bartek Konopka, Piotr Rosołowski
       Produkcja: Polska
       Czas: 52 min
       Opis: dystrybutor filmu
      
Paulina Łuczak, CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...