Domy oczami Anny Jakubowskiej

Kolejny wernisaż w Galerii Atrium hotelu Arbiter już za nami. Przez najbliższy miesiąc możemy oglądać fotografie Anny Jakubowskiej zatytułowane: Twarze domów. Jest to w większości zbiór uroczych i fascynujących swoją oryginalnością fotografii frontów budynków.
Nie tylko w Polsce i krajach ościennych, ale też kultur egzotycznych. Artystka okazała się przemiłą gawędziarą, opowiadającą jak powstawały poszczególne prace. Akcentowała rolę męża w roli wymagającego krytyka jej twórczości oraz komplementowała go jako najcierpliwszego z kierowców. Pani Ania posługuje się aparatem kompaktowym, gdyż jej zdaniem lustrzanka z tymi wszystkimi rurami (obiektywami) nie jest dla kobiet. Wzbudziła tym niekłamany podziw kilkudziesięciu osób, które uczestniczyły w wernisażu, w większości wychowanych w kulcie lustrzanki. Poza tym można było w formie albumowej obejrzeć inne prace artystki w tym album Cmentarze Pomorza. Był też akcent muzyczny w postaci występu duetu gitarowego uczniów Szkoły Muzycznej.
Ryszard Siwiec, Galeria Atrium