UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Imperialistyczni szpiedzy spalili fabrykę?

2010-12-12
Aktualizowany 2010-12-14 15:34
Elbląg, Imperialistyczni szpiedzy spalili fabrykę?

„Sprawa elbląska” z czasów stalinizmu, najbardziej dramatyczne wydarzenie w dziejach powojennego Elbląga, do dzisiaj pozostaje tajemnicą. Część jej mroków spróbuje odkryć Tomasz Gliniecki podczas wtorkowego spotkania w ramach Kawiarenki Historycznej "Clio".

Wciąż nie zostały wyjaśnione przyczyny pożaru z 1949 roku, a skutki rozpętanego śledztwa i następnie procesów sądowych, prowadzonych przez specjalne sądownictwo wojskowe, uderzyły w ogromną liczbę elblążan. Pierwsze aresztowania rozpoczęły się jeszcze w trakcie prowadzonej akcji ratowniczej. Władze uznały pożar za działanie dywersyjne „imperialistycznych sił”. Aresztowano nie tylko domniemanych sprawców z Zakładów Mechanicznych, ale i ogromną grupę elblążan, którzy nie mieli z tym przedsiębiorstwem nic wspólnego.
       Przesłuchania objęły wszystkich, którzy z jakichkolwiek powodów „cieszyli się” zainteresowaniem miejscowych służb bezpieczeństwa: przeszłość przedwojenna, działalność okupacyjna, zajmowane stanowiska, przynależeli do grup reemigracyjnych. Szczególnie dotyczyło to reemigrantów z Francji. Sprawa elbląska posłużyła do lokalnego rozprawienia się z „niepraworządnymi” elementami w mieście. Epoka pionierskiego Elbląga, pełnego entuzjazmu pomimo nowego systemu, została zamknięta.
       W wymiarze krajowym stała się tzw. „straszakiem elbląskim”. Najbardziej tragiczne skutki dosięgły osoby uznane przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego za winne pożaru: trzy wyroki śmierci, kilka wieloletnich kar więzienia.
       Sprawę elbląską przypomni Tomasz Gliniecki, który prowadził w tej sprawie dziennikarskie śledztwo. Braki w oficjalnej dokumentacji śledztwa i materiałów sądowych, z którymi się zetknął, zrodziło pasję możliwie pełnego poznania okoliczności wydarzeń sprzed sześćdziesięciu lat. Uczestnicy spotkania będą mogli zapoznać się z rezultatami dotychczasowych poszukiwań.
       Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu i oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego zapraszają na spotkanie miłośników historii we wtorek, 14 grudnia, o godz. 17.30 do muzealnego budynku Gimnazjum. Wstęp wolny.
      
Wiesława Rynkiewicz - Domino, MAH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ciekawe dlaczego w dzisiejszej Polsce nie ma komitetów obrony robotników? Dlaczego nie ma masowych wystąpień ludności zbulwersowanej notorycznymi podwyżkami wszystkiego?; D
  • i co, niby dzisiejszą Polską nie rządzą imperialistyczni agenci; D
  • tego dnia mój dziadek wyszedl do pracy a wrocił po 3 miesiącach. Zostal aresztowany. nikt go nawet nie przeprosił. .. do dzisiaj bo był zdrajcą narodu. .. bo służył u generała Andersa.
  • widzę - że historia nie uczy i wielu chętnie by wróciło na łono tamtej, niby Polski. Tak to jak choroba nieuleczalna jak widać. Dialektyka Kalego jest zawsze odpowiedzią na potrzebę chwili i niezaradności życiowej popartej argumentem jedynie słusznych racji dyskretnego uroku działalności zbrojnego ramienia partii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MiejscowyAborygen(2010-12-12)
  • O wielu waznych wydarzeniach z lat 1945 - 1989 nadal nasze dzieci nie uczą sie w szkole na lekcjach historii. Mimo, że minęło 21 lat od zmian ustrojowych, ten okres nie uwazany jest w polskich szkolach za istotny. np. niewiele osob dziś wie, że jesienią 1981 trwał przez wiele tygodni, aż do 14 grudnia studencki strajk okupacyjny na Uniwersytecie Gdańskim. Najdlużej na Wydziale Mat- Fiz.
  • Czystka i tyle Stalin wtedy był u steru :) Stare ale jare powiedzenie:) dajcie mi człowieka to znajdę na niego paragraf jest i nadal działa :) Za czasów czerwonki i za czasów dzisiejszych > władza i kasa nadal rządzi i ma w d spokojnego człowieka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wk...ny(2010-12-12)
  • Znam ten temat :( połowa rodziny w Zamechu od 1946 r była. Zresztą te bydło co wtedy ludzi bili i katowali za tzw imperialistyczne powiązania nadal na spokojnej emeryturce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wk...ny(2010-12-12)
  • ważnym wydarzeniem to było sprzedanie waszej du. .. zachodowi za półdarmo, ale to co istotne nigdy do tępego żłoba nie dochodzi
  • ale jaja. ..
  • O ile dobrze pamiętam, artykuł o "Sprawie elbląskiej" juz gościł na łamach Portel kilka miesięcy temu. .. ARO był jego autorem.
  • Miejscowy ~ a 13grudnia dzielneLudWojPol z bohaterskimGenJaru uchronili nas od straszliwej tragedyji
  • MiejscowyAborygen. .. Słabiutki z ciebie literat. Piszesz, piszesz, piszesz a sensu w tym żadnego. Cała sztuka polega na zwięzłym, prostym i zrozumiałym dla wszystkich opisywniu swoich myśli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Też miejscowy(2010-12-13)
Reklama