UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Koncertowo pożegnali wakacyjne noce i dnie

 
Elbląg, Koncertowo pożegnali wakacyjne noce i dnie
(fot. Michał Skroboszewski)

Smyczki poszły w ruch, aby osłodzić publiczności gorzki koniec wakacji. Uczta muzyczna, którą wczoraj (31 sierpnia) zaserwowała Elbląska Orkiestra Kameralna, przypadła do gustu nie tylko melomanom, lecz także miłośnikom kina. Zaproszeni na tę okazję instrumentaliści przywieźli ze sobą dźwięki m.in. z Francji, Rumunii, Urugwaju czy Bałkanów. Zobacz zdjęcia.

Nieobecni niech nie żałują „letnich dzionków, róż, poziomek i skowronków”, lecz tego, że wczoraj o godz. 19 nie pojawili się w Sali koncertowej Ratusza Staromiejskiego w Elblągu. Tego wieczoru EOK towarzyszyli trzej muzycy: Hadrian Filip Tabęcki (fortepian), Grzegorz Bożewicz (bandoneon/ akordeon) i Piotr Malicki (gitara). Koncert „Muzyka Uniesień” pod batutą charyzmatycznego Sebastiana Perłowskiego, jak obiecywali organizatorzy, wywołał całą gamę emocji.
       Początek koncertu to zagrane walce, m.in. z filmu „Trędowata”, „Noce i dnie” czy „Amelia”. Potem przyszła kolei na nieco skoczniejsze dźwięki. W tej części serce publiczności skradły tanga i utwór Gorana Bregovića. Energiczna muzyka zachęcała do tańca, jednak jak przystało na koncert kameralistów – wzruszona widownia w skupieniu wysłuchała kolejnych wykonów. Ostatnią sekwencją tego wieczoru było zaprezentowanie muzyki filmowej. Na pewno nie było to dla EOK „Mission Impossible”. W tej części pierwsze skrzypce chciał zagrać Janosik, któremu po piętach deptała Różowa Pantera. Nie zabrakło przystojnych kawalerów: Jamesa Bonda i Pan Wołodyjowskiego – to oni zagrali „Vabank”. Kto był zmęczony przygodami „Czterech pancernych i psa”, mógł odpłynąć przy utworach ze ścieżki dźwiękowej „Titanica”.
       – Ja też się uczę grać na skrzypcach! - opowiadał 4-letni Wiktor, który przez ponad dwie godziny z zapartym tchem obserwował orkiestrę. – Bardzo mi się podoba, kiedyś byłem na podobnym koncercie z moją grupą z przedszkola.
       - Świetna muzyka z wielu stron świata – dzielił się wrażeniami po koncercie pan Michał. - Jak zawsze EOK zagrała na bardzo wysokim poziomie. Nasi kameraliści dbają, aby ich repertuar był bardzo różnorodny. Uważam, że należy to docenić! Za każdym razem mnie zaskakują. Wielkie brawa!
      
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej
Anna Kaniewska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dźwiękowo na pewno było pięknie. Ale projektant wnętrza za "salę koncertową" powinien dostać bęcki. Co to za kafelki??? Wygląda, jakby ich upchnięto w kiblu.
  • właśnie widać jak skupiony/a byłeś/aś na koncercie skoro kafelki skupiły Twoją uwagę. :) może fundusze się skończyły jak robili i wykończyli kafelkami ? cholera wie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    dkjfgkldsjfglksjfglksdjfglksdj(2016-09-01)
  • ale koncert świetny ! :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    dkjfgkldsjfglksjfglksdjfglksdj(2016-09-01)
  • Kiedy wreszcie nastąpi budowa budynku filharmonii w Elblągu jest zaplecze -Szkoła muzyczna. CZEKAMY a politycy mają nas w d. a na koncerty przychodzą.
  • może jeszcze opere i filie teatru narodowego ? ludzie opamiętajcie się ! nieważne jaka władza by przyszła i tak uważam że poziom kultury jak na Elbląg jest bardzo wysoki. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Cieszmy się z tego co mamy, uważam że takie instytucje jak EOK powinny być wspierane finansowo bo jest to nasza wizytówka. Gratuluje Wam Zdolnym Muzykom trzymacie poziom i ja jako elblązanin jestem dumny. :) A podczas wczorajszego koncertu było widać swietne zgrania Pana Dyrygenta z ludźmi z orkiestry, pełen profesjonalizm po obu stronach. Pozdrawiam i życzę sukcesów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    1
    WiernyFanEOK(2016-09-01)
  • Mimo wszystko takie miasto jak Elbląg zasługuje na Filharmonię. Zwłaszcza, że dużo mniejsze ośrodki posiadają takie obiekty. Trochę więcej wiary, mobilizacji i oczywiści niezbędnych sponsorów, a osiągniemy szczytny cel. Wczorajsze granie zasługuje na wielkie słowa uznania od strony artystycznej jak również organizacyjnej. Wielkie dzięki dla całej wspaniałej muzycznej ekipy.
  • Chciałbym podziękować Elbląskiej Orkiestrze Kameralne i zaproszonym solistom a także Dyrekcji za wspaniałe przedsięwzięcie, pomysł i wykonanie. Mimo skromnych warunków lokalowych w jakich gra orkiestra uzyskaliśmy bardzo fajny i potrzebny impuls do dalszego życia w tych trudnych czasach. Jest jeszcze jeden szczegół, poza doznaniami artystycznymi przy okazji koncertów EOK tworzy się atmosfera kultury. Kultury przez duże K. Jeszcze raz dziękuje wszystkim młodym ludziom i młodym duchem. Oby następne spotkania były równie cenne.
Reklama