Ministerstwo wsparło muzeum

Muzeum Archeologiczno – Historyczne w Elblągu uzyskało wsparcie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dzięki ministerialnym pieniądzom wydana zostanie publikacja dr. Mirosława Marcinkowskiego o wyrobach z fajansu pomorskiego, odnalezionych podczas badań archeologicznych na elbląskim Starym Mieście.
W mijającym roku Mirosław Marcinkowski z elbląskiego muzeum obronił w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego rozprawę doktorską „Fajans pomorski ze Starego Miasta w Elblągu”. Promotorem jego pracy był prof. dr hab. Leszek Kajzer. Po udanej obronie, Muzeum Archeologiczno – Historyczne w Elblągu, dysponujące bazą zabytków archeologicznych opisanych w pracy, aplikowało do ministerstwa o pomoc w wydaniu jej w formie książki z funduszy wspierania nauki. Wniosek został zaakceptowany i w połowie przyszłego roku możemy spodziewać się publikacji.
- Będzie to pierwsze w Polsce tak obszerne opracowanie, dotyczące lokalnych, pomorskich wytwórni fajansu – zapowiada dr Mirosław Marcinkowski. – Ze względu na to, że temat cieszy się sporym zainteresowaniem fachowców, wydanie tej pracy jako książki znacznie upowszechni wiedzę o ceramice na Pomorzu i elbląskich wykopaliskach w tym zakresie.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zdecydowało się pokryć większą część kosztów wydania książki, dofinansowując ją jako działalność upowszechniającą naukę. Publikacja przygotowana zostanie w kilkuset egzemplarzach, w formacie albumowym, z dużą liczba ilustracji. Część nakładu trafi do archeologów i muzeów, zajmujących się ceramiką, część zaś do wolnej sprzedaży.
- Będzie to pierwsze w Polsce tak obszerne opracowanie, dotyczące lokalnych, pomorskich wytwórni fajansu – zapowiada dr Mirosław Marcinkowski. – Ze względu na to, że temat cieszy się sporym zainteresowaniem fachowców, wydanie tej pracy jako książki znacznie upowszechni wiedzę o ceramice na Pomorzu i elbląskich wykopaliskach w tym zakresie.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zdecydowało się pokryć większą część kosztów wydania książki, dofinansowując ją jako działalność upowszechniającą naukę. Publikacja przygotowana zostanie w kilkuset egzemplarzach, w formacie albumowym, z dużą liczba ilustracji. Część nakładu trafi do archeologów i muzeów, zajmujących się ceramiką, część zaś do wolnej sprzedaży.
Tomek Gliniecki, MAH